Rada Bezpieczeństwa Narodowego po ataku dronów. Nawrocki ostrzega: "to kłamstwo"
W Pałacu Prezydenckim trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego z udziałem prezydenta, premiera i liderów wszystkich ugrupowań parlamentarnych. Karol Nawrocki podkreślił, że Polska zdała "test rosyjskiej prowokacji”, ale wezwał do wzmacniania obrony powietrznej i odporności cywilnej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie kroki Polska podjęła po ataku dronów?
- Dlaczego Karol Nawrocki przestrzega przed dezinformacją?
- W jaki sposób Polska planuje wzmacniać obronę powietrzną?
- Co świadczy o jedności dyplomatycznej Polski po incydencie?
Karol Nawrocki: nie ulegajmy rosyjskiej dezinformacji
Prezydent mocno przestrzegł przed próbami manipulacji. – Chciałbym przestrzec opinię publiczną, abyśmy nie ulegali rosyjskiej dezinformacji, która od 24 godzin podpowiada, że drony atakujące przestrzeń powietrzną są ukraińskie. To kłamstwo – powiedział Karol Nawrocki.
Prezydent: Polska zdała test po ataku Rosji
Nawrocki ocenił, że 10 września był kolejnym dowodem, iż Polska od lat znajduje się w stanie wojny hybrydowej. – Ten atak był testem odporności społeczeństwa, stabilności urzędów i umiejętności sojuszniczych. Odnoszę wrażenie, że Polska ten test zdała – podkreślił.
Prezydent wskazał, że wspólne działania rządu i opozycji były kluczowe. – Test został zdany dzięki generałom, jedności klasy politycznej i konstruktywnej postawie opozycji – dodał.
Wzmocnienie obrony powietrznej i cywilnej
Prezydent nawiązał do wizyty w 31. Bazie Lotnictwa w Krzesinach, gdzie dziękował polskim żołnierzom oraz sojusznikom z Holandii i Norwegii. – Musimy zwiększyć inwestycje w obronę powietrzną i przeciwrakietową, zarówno kupując nowe systemy, jak i inwestując w polskie technologie – zaznaczył.
Nawrocki podkreślił też potrzebę budowania odporności cywilnej na wzór Finlandii. – Bezpieczeństwo to także gotowość obywateli i samorządów – mówił.
Jedność dyplomatyczna po ataku dronów
Prezydent poinformował, że tuż po incydencie pozostawał w kontakcie z premierem i generałem Tomaszem Kliszem. – Zwróciłem się o uruchomienie art. 4 NATO. Rozpoczęliśmy merytoryczną dyskusję, która została zaakceptowana. Byłem w kontakcie z prezydentem USA i przywódcami państw bałtyckich, premier i ministrowie rozmawiali z partnerami w UE – relacjonował.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET