`

Randka 47-latki zamieniła się w koszmar. „Związał jej ręce i nogi”

2 min. czytania
21.04.2026 11:08
Obserwuj nas na Google

47-letnia kobieta została pobita i okradziona przez mężczyznę, którego poznała w Internecie. 27-latek został zatrzymany i usłyszał zarzut rozboju. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Za to przestępstwo grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.

Policja
fot. Damian Klamka/East News (zdjęcie poglądowe)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do sytuacji porwania kobiety przez mężczyznę w Augustowie.
  • Co zrabował 27-latek podczas agresywnego incydentu.
  • Dlaczego agresor został zatrzymany przez policję.
  • Która kara grozi mężczyźnie za popełnienie rozboju.

Augustów. Umówili się randkę, po czym związał jej ręce i nogi

To miała być zwykła, miła randka, a skończyło się horrorem. Na początku kwietnia w Augustowie (woj. podlaskie) 47-letnia kobieta poznała, za pośrednictwem jednej z aplikacji randkowych, 20 lat młodszego mężczyznę. W trakcie wspólnego spotkania w jednym z mieszkań na terenie miast 27-latek zaczął zachowywać się agresywnie. Uderzył kobietę w twarz, a następnie związał jej ręce i nogi uniemożliwiając jej ucieczkę.

W tym czasie zabrał jej telefon o wartości ok. 9000 złotych, a z jej portfela wyjął 2000 złotych. Następnie rozwiązał ją, po czym uciekła ona z mieszkania. Mężczyzna wybiegł za nią i odjechał. Całą historię przytoczyła na swojej stronie internetowej Komenda Powiatowa Policji w Augustowie, która zajęła się sprawą. Funkcjonariusze przybyli do domu pokrzywdzonej, żeby ustalić szczegóły zajścia.

Redakcja poleca

W pewnym momencie do drzwi zadzwonił domofon. Okazało się, że to agresor. Gdy jednak zobaczył, że w środku są mundurowi, zaczął uciekać. Został zatrzymany, a policjanci w kieszeni jego kurtki znaleźli skradziony telefon oraz gotówkę. 27-latek usłyszał już zarzut rozboju, a decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Za to przestępstwo grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Radio ZET/KPP Augustów

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET