Remont popularnej atrakcji w Warszawie opóźniony. Rozwiązano umowę z wykonawcą
Przebudowa jedynych w Warszawie wyciągów narciarskich jest znacznie opóźniona. Nierealny jest już pierwotny termin zakończenia prac, który zaplanowano na koniec czerwca 2026 roku. Miasto postanowiło rozwiązać umowę z dotychczasowym wykonawcą, a kolejny nie został jeszcze wybrany.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego doszło do opóźnień w remoncie wyciągów w Warszawie.
- Które działania urzędnicy podjęli po rozwiązaniu umowy z wykonawcą.
- Jakie problemy zostały stwierdzone podczas realizacji inwestycji.
- Co działa na stoku narciarskim podczas trwającej przerwy w remoncie.
Opóźnienia w remoncie wyciągów w Warszawie
Rozpoczęty remont wyciągów (krzesełkowego i orczykowego) w Warszawie latem 2025 roku miał zakończyć się do końca czerwca 2026 roku, jednak ten termin już jest nierealny. Prace obejmowały m.in. wymianę wyciągów narciarskich, przebudowę systemu naśnieżania oraz nowe oświetlenie stoku. Transportowy Dozór Techniczny nie zezwolił na dalsze korzystanie z urządzeń bez ich wymiany lub przeprowadzenia rozległych badań i generalnego remontu. Infrastrukturę używano przez 25 lat.
Na inwestycję miasto przeznaczyło już prawie 12,5 miliona złotych. Ogłoszono przetarg i wybrano wykonawcę. Nie sprostał o jednak zadaniu. W sierpniu 2026 roku urzędnicy rozwiązali z firmą umowę. „Umowa z dotychczasowym wykonawcą została rozwiązana z przyczyn leżących wyłącznie po jego stronie. Decyzja ta była konieczna i poprzedzona szczegółową analizą przebiegu realizacji zadania. Pomimo wielokrotnych wezwań Stołecznego Centrum Sportu Aktywna Warszawa do podjęcia działań naprawczych wykonawca nie usunął własnych uchybień ujawnionych w trakcie realizacji umowy” - poinformował przedstawiciel Aktywnej Warszawy Bartłomiej Stępień.
Miasto zrezygnowało z dotychczasowego wykonawcy
Stępień wyjaśnił, że decyzja została podjęta z uwagi przede wszystkim na narastające z winy wykonawcy opóźnienia i nierzetelne wykonywanie zobowiązań, które zawarto w umowie. „W trakcie realizacji inwestycji stwierdzono m.in. brak realizacji robót zgodnie z harmonogramem rzeczowo-finansowym, brak skutecznych działań naprawczych umożliwiających nadrobienie zaległości, niedostateczne zaangażowanie sprzętu i osób, problemy z koordynacją robót oraz zaległości płatnicze wobec podwykonawców” - dodał urzędnik. Nie został wybrany jeszcze nowy wykonawca. Bartłomiej Stępień przekazał, że zakończyła się inwentaryzacja wykonanych robót. Jest to niezbędny element przygotowania inwestycji do dalszej realizacji.
„Naszym priorytetem jest przeprowadzenie niezbędnych działań możliwie sprawnie, przy jednoczesnym zapewnieniu prawidłowości dalszej realizacji inwestycji” – podkreślił Stępień. Nie wiadomo, kiedy narciarze będą mogli wrócić na stok. Prawdopodobnie w najbliższym sezonie zimowym nie będą mogli zjechać z niego. Jednak według zapewnień przedstawiciela Aktywnej Warszawy, zarządcy obiektu „miasto dokłada wszelkich starań, aby stok narciarski został ponownie uruchomiony jeszcze w tym sezonie zimowym”. Termin jest uzależniony od przebiegu procesu wyboru nowego wykonawcy i jego późniejszego zaangażowania w zakończenie prac. Teren jednak nie jest w całości niedostępny. Funkcjonuje kolejka grawitacyjna, działa Park Szczęśliwicki i punkt widokowy.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET