Rewolucyjna tarcza nad miastem. Sosnowiec chce być pierwszy w Polsce

2 min. czytania
22.12.2025 15:51
Obserwuj nas na Google

Sosnowiec chce być pierwszym miastem w Polsce z systemem antydronowym. Przetarg już ruszył i jest odpowiedzią na wojnę w Ukrainie i obawy przed aktami dywersji. Władze liczą, że mobilny system będzie gotowy już w przyszłym roku. Mają też nadzieję na wsparcie ze strony rządu.

Dron
fot. Artur Szczepanski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie miasto jako pierwsze w Polsce chce systemu antydronowego.
  • Dlaczego Sosnowiec zdecydował się na zakup systemu antydronowego.
  • Co system antydronowy zrobi z wykrytymi dronami.
  • Które obszary infrastruktury Sosnowca mają być chronione systemem.

Sosnowiec chce systemu antydronowego. Przearg ruszył

Sosnowiec chce być pierwszym miastem w Polsce, które kupi system antydronowy. Przetarg już trwa, a władze czekają na oferty firm, które miałyby zabezpieczyć przestrzeń nad miastem przed zagrożeniami z powietrza. To reakcja na wojnę w Ukrainie i rosnące obawy przed możliwymi aktami dywersji. 

System antydronowy ma być mobilny - w praktyce będzie to specjalny pojazd wyposażony w urządzenia do wykrywania bezzałogowców i ich neutralizacji. Nie chodzi jednak o zestrzeliwanie, bo takie działania podejmować może jedynie wojsko. Wiceprezydent Sosnowca Michał Zastrzeżyński wyjaśnia, że system będzie zagłuszał sygnały dronów i bezpiecznie sprowadzał je na ziemię.

Władze Sosnowca liczą na wsparcie rządu

- Musimy zabezpieczyć się chociażby w zakresie infrastruktury krytycznej, takiej jak wodociągi, składowiska odpadów czy szpital - dodaje Michał Zastrzeżyński w rozmowie z Radiem ZET. Co więcej, system ma być też wykorzystywany do ochrony imprez masowych. 

Władze Sosnowca chcą, aby jeszcze w przyszłym roku system antydronowy był gotowy. Liczą też na wsparcie ze strony rządu i pieniądze z funduszu obrony cywilnej i ochrony ludności. 

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET