W nocy doszło do rodzinnej tragedii. Na miejscu pracowali technicy kryminalistyki
Tragedia w Zachodniopomorskiem. W nocy ze środy na czwartek w Kowanowie syn miał zabić ojca - dowiedziała się PAP. Policja potwierdziła tragiczne informacje. Mężczyzna został zatrzymany.
Do zbrodni zabójstwa doszło w nocy ze środy na czwartek w miejscowości Kowanowo w gminie Rusinowo, w powiecie świdwińskim (woj. zachodniopomorskie). Tragedia wydarzyła się w domu, w którym ojciec mieszkał z dwoma synami.
Kowanowo. Syn miał zabić ojca
Oficer prasowa KPP w Świdwinie mł. asp. Jagoda Starzyk potwierdziła nieoficjalne informacje PAP, że to syn jest podejrzewany o zabójstwo własnego ojca. Miał on także ranić swojego brata, który trafił do szpitala. - Mężczyzna został zatrzymany. Nie przedstawiono mu jeszcze zarzutu. Na miejscu zbrodni wciąż pracują technicy kryminalistyki pod nadzorem prokuratora - przekazała koło południa policjantka.
Zarzuty podejrzany ma usłyszeć w piątek. To na ten dzień, jak przekazał PAP prok. Gąsiorowski, prowadząca śledztwo Prokuratura Rejonowa w Białogardzie, zaplanowała przeprowadzenie czynności z mężczyzną.
Świdwińska policja w czwartek po południu zakończyła oględziny miejsca zbrodni prowadzone pod nadzorem prokuratora. Zabezpieczyła ślady i kilka przedmiotów, które mogły posłużyć za narzędzie zbrodni. Nieoficjalnie wśród nich jest siekiera.
Źródło: Radio ZET/PAP
- Psy zaatakowały 15-latkę i kobietę. Dramatyczny finał spaceru po wsi
- Czołowe zderzenie osobówek. Kobieta zginęła na miejscu
- Śnieg spadł, a drogowcy wzięli się za koszenie. To dla "bezpieczeństwa"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET