10-latek nie żyje. Tragedia na strzeżonym kąpielisku koło Ostródy
Tragedia na Warmii i Mazurach. 10-latek utonął w jeziorze Sajmino koło Ostródy. – Policjanci zabezpieczają miejsce i wyjaśniają okoliczności zdarzenia – poinformował rzecznik komendanta wojewódzkiego policji w Olsztynie asp. Tomasz Markowski.
Do utonięcia na plaży miejskiej w Kajkowie w powiecie ostródzkim doszło w niedzielę przed godziną 15:00. Policja otrzymała zgłoszenie o 10-letnim chłopcu, który zniknął pod wodą. Mundurowi natychmiast pojechali na miejsce zdarzenia. Niestety, 10-latek mimo udzielonej pomocy zmarł.
10-latek utonął w jeziorze Sajmino. Tragedia na strzeżonej plaży
– Teraz policjanci ustalają, w jakich okolicznościach dziecko przebywało na plaży, kto sprawował opiekę nad nim i w jakich okolicznościach doszło do utonięcia – powiedział asp. Markowski. Plaża nad jeziorem Sajmino jest strzeżona. Funkcjonariusze ustalają, w jaki sposób prowadzony jest nadzór.
Jezioro Sajmino jest położone w Ostródzie na południowo-wschodnim skraju miasta. Na zachód od akwenu znajduje się wieś Kajkowo. Wzdłuż północno-wschodniego brzegu przebiega droga krajowa nr 16. Na północno-zachodnim brzegu znajduje się kąpielisko miejskie. Od południowego wschodu jest połączone ciekiem wodnym z jeziorem Sement Mały.
Zasady bezpiecznego wypoczynku nad wodą
Policja od początku wakacji apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności podczas wypoczynku nad wodą. Mundurowi przypominają podstawowe zasady bezpieczeństwa:
- bezpieczna kąpiel to kąpiel w miejscu do tego przeznaczonym, które jest odpowiednio oznakowane i w którym nad bezpieczeństwem czuwa ratownik;
- przestrzegajmy regulaminu kąpieliska, na którym przebywamy;
- nie pływajmy w wodzie o temperaturze poniżej 14 stopni (optymalna temperatura to 22-25 stopni);
- nie skaczmy rozgrzani do wody – unikniemy wstrząsu termicznego, którego nasz organizm bardzo nie lubi;
- nie pływajmy w miejscach, gdzie jest dużo wodorostów lub wiemy, że występują zawirowania wody lub zimne prądy;
- nie skaczmy do wody w miejscach nieznanych. Może to się skończyć poważnym urazem, kalectwem, a nawet śmiercią;
- absolutnie zabronione są w takich miejscach skoki na główkę, dno naturalnego zbiornika może się zmienić w ciągu kilku dni;
- materac dmuchany nie służy do wypływania na głęboką wodę, podobnie jak nadmuchiwane koło;
- nigdy nie wchodźmy do wody, nie pływajmy po spożyciu alkoholu – to najkrótsza droga do tragedii;
- dzieci powinny bawić się w wodzie tylko pod opieką dorosłych.
PAP – Agnieszka Libudzka.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET