Samochód zawisł na ogrodzeniu. Przerażający wypadek na Dolnym Śląsku
Na wyjeździe z miejscowości Ogorzelec w województwie dolnośląskim doszło do groźnego wypadku. Samochód osobowy, którym podróżowały cztery osoby, wypadł z drogi i uderzył w ogrodzenie jednego z domów. Pojazd zawisł na płocie w niemal pionowej pozycji.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wypadku w Ogorzelcu pod Kamienną Górą.
- Co się stało z pojazdem po uderzeniu w ogrodzenie.
- Dlaczego uczestnicy wypadku mieli ogromne szczęście.
- Które służby były zaangażowane w działania na miejscu zdarzenia.
Wypadek w Ogorzelcu pod Kamienną Górą
Zgłoszenie o zdarzeniu strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kamiennej Górze otrzymali w środę około godziny 22. Do wypadku doszło na wyjeździe z miejscowości w kierunku Jeleniej Góry.
Według relacji strażaków, auto uderzyło w ogrodzenie z dużą siłą, po czym zawisło na konstrukcji w spektakularny sposób. Zdjęcia z miejsca zdarzenia pokazują, że pojazd dosłownie "wbił się” w płot.
"Ogromne szczęście" pasażerów. "Samochód zawisł na ogrodzeniu"
Strażacy podkreślają, że kierowca i trzej pasażerowie mieli ogromne szczęście - nikt nie odniósł obrażeń. Uczestnicy zdarzenia opuścili pojazd o własnych siłach jeszcze przed przybyciem służb.
Na miejscu pracowały dwa zastępy straży pożarnej, policja oraz zespół ratownictwa medycznego. Funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności wypadku.
Źródło: Radio ZET/Policja Kamienna Góra
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET