`

Seksafera na plebanii w Dąbrowie Górniczej. Ruch prokuratury ws. księdza Tomasza

2 min. czytania
03.04.2024 11:56
Obserwuj nas na Google

Do Sądu Rejonowego w Dąbrowie Górniczej trafił akt oskarżenia wobec księdza Tomasza Z. Duchowny był antybohaterem seksafery na terenie dąbrowskiej parafii. Podczas imprezy w jego mieszkaniu służbowym zasłabł jeden z uczestników. Ratownicy nie mogli wejść do lokalu i interweniowała policja.

Parafia w Dąbrowie Górniczej
fot. AGENCJA SE/East News

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu Waldemar Łubniewski w rozmowie z reporterem Radia ZET potwierdził, że akt oskarżenia przeciwko ks. Tomaszowi Z. zawiera cztery zarzuty. – Trzy z nich dotyczą czynów opisanych w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii. Są związane z udzielaniem narkotyków, przy czym jedno z tych przestępstw jest dodatkowo wiąże się z wolnością seksualną i obyczajowością. Czwarty zarzut dotyczy nieudzielenia pomocy osobie, która znajdowała się w sytuacji bezpośredniego zagrożenia utraty życia i zdrowia – powiedział prokurator.

Redakcja poleca

Orgia na plebanii w Dąbrowie Górniczej. Ksiądz Tomasz Z. w areszcie

Kilka miesięcy temu w diecezji sosnowieckiej wybuchł skandal obyczajowy po publikacjach o orgii, do której doszło w sierpniu 2023 roku w mieszkaniu księdza Tomasza Z., znajdującym się na terenie parafii pw. NMP Anielskiej w Dąbrowie Górniczej. "Gazeta Wyborcza" ujawniła, że gdy jeden z uczestników spotkania stracił przytomność, inny wezwał pogotowie, ale ratowników nie chciano wpuścić do środka. Ostatecznie na miejsce wezwano policję, po której interwencji ratownicy mogli zająć się nieprzytomnym.

W styczniu 2024 roku ksiądz Tomasz Z. został aresztowany m.in. pod zarzutem przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, nieudzielenia pomocy oraz udzielania narkotyków. Sąd przedłużył areszt do 8 maja.

Prok. Łubniewski przekazał, że duchownemu grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności. Co kapłana może czekać w zakładzie karnym? – Księża dobrze sobie radzą w warunkach więziennych. Są to osoby posiadające wyższe wykształcenie, dlatego mają mocne mechanizmy obronne. [...]  Duchowni raczej nie mają problemów w kontaktach z więźniami, choć czasem "zamykają się" w książkach – tłumaczył były psycholog więzienny Marcin Walicki.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET