`

Sensacyjne odkrycie archeologów na zamku w woj. małopolskim. "To zagadka"

2 min. czytania
08.11.2024 14:38
Obserwuj nas na Google

Zamek Królewski w Nowym Sączu to jedna z najciekawszych atrakcji turystycznych w Małopolsce. Na wzgórzu zamkowym aktualnie trwają prace archeologiczne prowadzone przez Sądecką Agencję Rozwoju Regionalnego. Najnowsze badania sugerują, że elementy średniowiecznej budowli mogą być o wiele starsze, niż dotychczas sądzono.

fot. Albin Marciniak/ East News

Niezwykłe odkrycia na Zamku Królewskim w Nowym Sączu

Według przekazu historycznego Zamek Królewski w Nowym Sączu został wzniesiony przez króla Kazimierza Wielkiego w latach 1350-60. Potężna budowla zakończona imponującą wieżą nie zachowała się jednak w całości. Zamek został wysadzony przez partyzantów podczas działań wojennych w 1945 roku. "Do dziś pozostała jedynie Baszta Kowalska. W zamierzchłych czasach stanowiła ona integralną część obronną miasta" - czytamy na portalu beskidsadecki.pl.

Mimo licznych zniszczeń średniowieczna twierdza do dzisiaj pozostaje jedną z najciekawszych atrakcji Małopolski. Aktualnie na wzgórzu zamkowym prowadzone są prace archeologiczne przez Sądecką Agencję Rozwoju Regionalnego. Mimo że całe przedsięwzięcie trwa zaledwie od końcówki października, to archeolodzy już mogą mówić o dużym sukcesie. W wykopaliskach natrafiono bowiem na m.in. średniowieczne denary, lej po wybuchu zamku w 1945 roku oraz krzemienne narzędzia datowane na 10 000 lat przed naszą erą.

Redakcja poleca

Tajemniczy mur na wzgórzu królewskim

Najciekawszym odkryciem dokonanym przez sądeckich archeologów jest zagadkowy mur, który sugeruje, że zabudowania zamku mogą być starsze, niż wynika to z przekazów historycznych. - Możemy domniemywać, że stała tu jakaś budowla wcześniej, niż zakładano - mówi w materiale "Rocznika Sądeckiego" pracujący na terenie zamku dr Jarosław Jakubowski. - Mur ma około dwóch metrów szerokości u podstawy. Oczywiście szczegółowe badania, które zostaną przeprowadzone na próbkach pobranych z tego miejsca, pozwolą nam datować budowlę. Już możemy śmiało powiedzieć, że istnieją elementy zwaliskowe, które zostały rozburzone najprawdopodobniej w XV wieku. To nam zaś pozwala sądzić, że budowla ta była starsza, aniżeli wiek XV. Zatem jest to zagadka i wątek do rozważenia - dodaje dr Jarosław Jakubowski. 

Teraz archeolodzy za pomocą georadaru sprawdzą, jak długi był mur i do której części zamku przynależał. - Najprawdopodobniej mamy do czynienia z budowlą nieznaną do końca wcześniej. Stanowi ona zupełnie odseparowany geometrycznie element od tego, co znaliśmy dotychczas w planach. Rozwiązanie tej zagadki pozwoli nam datować budowlę i rozwiązać część hipotez związanych z historią powstania naszego miasta. Możliwe, że będzie można postawić nowe, rewolucyjne tezy - tłumaczy dr Jarosław Jakubowski. 

Źródło: Radio ZET/ beskidsadecki.pl/ Rocznik Sadecki

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET