Sensacyjny ruch KO ws. wyborów prezydenckich. Sikorski ogłosił decyzję
Szef MSZ Radosław Sikorski po wyjściu z obrad zarządu Koalicji Obywatelskiej poinformował, że zdecydowano o prawyborach w partii, które mają wyłonić kandydata na prezydenta. - Liczę na rycerskie współzawodnictwo z Rafałem Trzaskowskim - oświadczył.
Wybory prezydenckie. Prawybory wyłonią kandydata KO
- Zarząd podjął przez aklamację decyzję o prawyborach, o głosowaniu wszystkich członków Platformy i Koalicji Obywatelskiej co do naszego kandydata na kandydata w wyborach prezydenckich - poinformował w sobotę Radosław Sikorski. - Liczę na rycerskie współzawodnictwo z Rafałem Trzaskowskim - oświadczył.
Jak stwierdził, nie będzie prowadził kampanii wyborczej, bowiem zarówno on, jak i jego konkurent, są doskonale znani w swojej partii. - Kampania już się odbyła. Myślę, że Rafał Trzaskowski i ja jesteśmy wystarczająco znani wyborcom, więc prosimy o rozważenie wszystkich za i przeciw, a ja proszę o poparcie — powiedział Sikorski. Dodał, że prawybory odbędą się jeszcze w tym miesiącu.
Co ciekawe, Sikorski już raz ubiegał się o nominację Platformy Obywatelskiej w organizowanych przez tę partię prawyborach prezydenckich. Było to w 2010 roku, kiedy rywalizował z Bronisławem Komorowskim. I ostatecznie to jego rywal, wówczas marszałek Sejmu, został kandydatem na prezydenta, a następnie głową państwa.
Kto następcą Andrzeja Dudy?
Wybory prezydenckie w Polsce zaplanowane są na wiosnę 2025 roku. Największe partie polityczne wciąż nie wybrały swoich kandydatów. We wtorek, podczas spotkania w Aleksandrowie Łódzkim, Rafał Trzaskowski oświadczył, że jest gotów na start i nie zamierza odpuszczać walki o prezydenturę. Już teraz wiadomo, że aby to osiągnąć, będzie musiał zmierzyć się z Radosławem Sikorskim w prawyborach.
O ile w przypadku Koalicji Obywatelskiej w grę wchodzą tylko dwa nazwiska, o tyle w PiS pretendentów do nominacji jest znacznie więcej. W mediach od dawna pojawiają się takie nazwiska, jak: Karol Nawrocki, Przemysław Czarnek, Mariusz Błaszczak, Tobiasz Bocheński, Mateusz Morawiecki czy Marcin Przydacz.
A chęć startu w wyborach zadeklarował też Szymon Hołownia z Polski 2050. Co prawda marszałek nie ogłosił jeszcze oficjalnie, że na pewno wystartuje, ale w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" potwierdził, że jest gotów. Jak dodał, w maju pora "na nowo rozdać karty".
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET