Sikorski ostrzega w Sejmie. "Sytuacja międzynarodowa najtrudniejsza od dekad"
- Sytuacja międzynarodowa jest najtrudniejsza od dekad - oświadczył w środę Radosław Sikorski. Szef MSZ po godzinie 10.00 rozpoczął w Sejmie wygłaszanie corocznego exposé.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co powiedział podczas swojego exposé szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski?
- Dlaczego ocenił, że "sytuacja międzynarodowa jest najtrudniejsza od dekad"?
- Co jest największym zagrożeniem dla Polski zdaniem szefa MSZ?
Radosław Sikorski w Sejmie: sytuacja międzynarodowa najtrudniejsza od dekad
- To najtrudniejsze z moich dotychczasowych wystąpień. Z prostego powodu – sytuacja międzynarodowa jest najtrudniejsza od dekad - podkreślił Radosław Sikorski już na początku swojego przemówienia. Wyjaśnił, że informację o zadaniach polskiej polityki zagranicznej przedstawia po raz drugi od powołania obecnego rządu i po raz dziewiąty w życiu.
- Obecnie świat staje się coraz mniej przewidywalny: wojna u granic, zmiany w międzynarodowym układzie sił oraz globalne kryzysy gospodarcze i polityczne sprawiają, że stabilność, do której przywykliśmy w Europie, ugina się pod naporem nowych wyzwań. W polskich domach zagościł niepokój i pytanie: Co będzie?. Czy nam także grozi rosyjska agresja? Czy relacje Europy ze Stanami Zjednoczonymi zmierzają w kierunku kryzysu? Czy Europa potrafi szybko podnieść swoje zdolności obronne?" - powiedział.
Sikorski: Jesteśmy silniejsi dzięki NATO
Radosław Sikorski podczas swojego exposé tłumaczył, że obecnie "otoczenie międzynarodowe jest mniej przewidywalne niż 20 lat temu, ale Polska jest silniejsza". - Jesteśmy silniejsi sojuszem NATO i członkostwem w Unii Europejskiej. Powtórzmy to: członkostwo w tych organizacjach nie ogranicza polskiej suwerenności, ale pomaga suwerenności bronić - podkreślił. Ocenił, że Polska jest lepiej przygotowana na trudne czasy, niż byłaby "jako samotna wyspa, poza sieciami sojuszy wojskowych, politycznych i gospodarczych".
Sikorski powiedział, że obecny potencjał wszystkich krajów członkowskich NATO, liczony w środkach wydanych na obronność, to blisko 1,5 biliona, czyli 1500 miliardów dolarów, a budżet obronny Rosji - to około 145 miliardów dolarów. Szef polskiego MSZ podkreślił, że "dla Polski największym zagrożeniem byłby rozpad wspólnoty Zachodu. - Dlatego nie stać nas na złudzenia ani bezczynność; nie stać nas na osamotnienie - mówił w Sejmie. Dodał, że zabiegamy o wiarygodność sojuszy, że chcemy i potrafimy być ich architektami.
Szef polskiej dyplomacji podkreślił, dla Polski cztery trendy są w najwyższym stopniu niepożądane: podział świata na strefy wpływów zamiast na strefy sojuszy, odejście globalnych norm – przede wszystkim poszanowania suwerenności – na rzecz powrotu do prawa silniejszego, osłabienie organizacji międzynarodowych na rzecz relacji dwustronnych opartych na myśleniu transakcyjnym oraz dezinformacja zrównująca w debacie publicznej prawdę i fałsz.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET