Skandal w Auschwitz. Interweniowała policja, 34-latek zatrzymany

1 min. czytania
16.07.2026 16:01
Obserwuj nas na Google

Skandaliczna sytuacja w  Miejscu Pamięci Muzeum Auschwitz-Birkenau. Mężczyzna podczas zwiedzania wykonał gest pozdrowienia hitlerowskiego. 34-letni obywatel Kolumbii został zatrzymany przez policję, usłyszał zarzut propagowania nazizmu.

Auchwitz
fot. Bartlomiej Bodzek/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie gesty wykonywał mężczyzna w Auschwitz.
  • Dlaczego Kolumbijczyk został zatrzymany przez policję.
  • Co grozi za propagowanie nazizmu według polskiego prawa.

Skandal w Auschwitz

Do sytuacji doszło w środę 15 lipca po południu. Policja otrzymała zgłoszenie od Straży Muzealnej byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau, dotyczące obywatela Kolumbii. Mężczyzna został zatrzymany w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa propagowania nazizmu.

Funkcjonariusze udali się do muzeum i przejęli 34-letniego Kolumbijczyka. Został przewieziony do komendy policji w Oświęcimiu. „W trakcie prowadzonych czynności policjanci Wydziału Kryminalnego ustalili, że mężczyzna podczas zwiedzania byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz, pozował do zdjęcia wykonując gesty pozdrowienia hitlerowskiego. Zdjęcia robił mu jego znajomy” - przekazała małopolska policja.

Redakcja poleca

Mężczyzna usłyszał zarzuty

Telefon mężczyzny został zabezpieczony. Policjanci ustalili, że 34-latek na co dzień mieszka w województwie wielkopolskim, gdzie jest zatrudniony przez jedną z firm. Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Oświęcimiu, która przedstawiła mu zarzut dotyczący propagowania nazizmu. „Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu i dobrowolnie poddał karze: dwóch tysięcy złotych oraz podanie wyroku do wiadomości publicznej” - poinformowali policjanci, podkreślając, że za przestępstwo propagowania nazizmu grozi kara grzywny, kara ograniczenia wolności lub kara pozbawienia wolności do dwóch lat.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET