`

Śledczy badają, skąd pochodzi dron, który spadł na Lubelszczyźnie. Nowe informacje

1 min. czytania
20.08.2025 15:02
Obserwuj nas na Google

Zarówno prokuratura lubelska, jak i szef Ministerstwa Obrony Narodowej, potwierdzili, że nieznanym obiektem, który eksplodował w Osinach na Lubelszczyźnie, mógł być dron wojskowy. Służby wciąż badają jego pochodzenie, jednak według nieoficjalnych informacji mógł to być dron Shahed irańskiej produkcji wykorzystywany przez Rosjan w wojnie w Ukrainie.

Służby zabiezpieczają teren pola kukurydzy w miejscowości Osiny, na które spadł niezidentyfikowany obiekt
fot. PAP/Wojtek Jargiło

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co eksplodowało na polu kukurydzy w Osinach.
  • Jakie są hipotezy dotyczące pochodzenia drona.
  • Czy zarejestrowano naruszenie przestrzeni powietrznej.

Osiny. Nieznany obiekt eksplodował na polu kukurydzy

Służby i wojsko mają kilka hipotez dotyczących tego co stało się pod Łukowem na Lubelszczyźnie.  W miejscowości Osiny w nocy na pole kukurydzy spadł niezidentyfikowany obiekt. Eksplozja wybiła okna w trzech sąsiednich domach.

Jest komunikat szefa MON

Wicepremier i szef Ministerstwa Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz potwierdził, że był to dron wojskowy. Jednak wciąż nie wiadomo, jak się tam znalazł.

Redakcja poleca

Nieoficjalnie: to mógł być dron irańskiej produkcji wykorzystywany przez Rosję

Dowództwo generalne zapewnia, że nie zarejestrowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Nieoficjalnie mógł być to dron Shahed irańskiej produkcji wykorzystywany przez Rosjan w wojnie w Ukrainie. -To wszystko jest na razie sprawdzane - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.

Jednocześnie wojsko poinformowało, że korzysta z systemu antydronowego polskiej produkcji, który umożliwia wykrywanie, śledzenie i niszczenie małych obiektów latających.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET