Śmiertelny wypadek na trasie S8. Pasażer wypadł z auta. "Jezdnia jest zablokowana"
Do tragedii na trasie S8 niedaleko Oleśnicy doszło przed godziną 5. Na pasie w kierunku Wrocławia dachował pojazd osobowy. Jest jedna ofiara śmiertelna. Inne osoby z tego auta są pod opieką służb medycznych. - Utrudnienia mogą potrwać do ok. godziny 11. - przekazała Radiu ZET GDDKiA.
Tragedia na trasie S8. Jedna osoba nie żyje
Wczesnym rankiem na trasie S8 niedaleko Oleśnicy, na wysokości Szczodrowa (pas w stronę Wrocławia) dachowało auto osobowe. Jak informuje serwis tuwroclaw.pl, ford wjechał w bariery energochłonne, kilkukrotnie koziołkował i wjechał do rowu. 38-letni pasażer - najpewniej z powodu niezapiętych pasów - wypadł z pojazdu. Mężczyzna nie przeżył. Z kolei 47-letni kierowca i 46-letni pasażer są ciężko ranni.
- Jezdnia jest zablokowana. Obecnie trwa oczekiwanie na przyjazd prokuratora. Sugerowany objazd na w. Syców Zachód. Utrudnienia mogą potrwać do ok. godziny 11.- przekazała Radiu ZET Magda Szumiata z wrocławskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Na miejscu trwa akcja ratunkowa.
Źródło: Radio ZET/GDDKiA/tuwroclaw.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET