Śmiertelny wypadek w Nowym Sączu. Prokuratura przekazała nowe informacje

2 min. czytania
06.10.2026 10:49
Obserwuj nas na Google

Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie wobec 21-letniego kierowcy. Prokuratura przedstawiła mu zarzut spowodowania wypadku śmiertelnego podczas nielegalnego wyścigu na ulicach Nowego Sącza. Informację o decyzji przekazała rzeczniczka prasowa prokuratury prok. Justyna Rataj-Mykietyn.

Radiowóz policyjny - zdjęcie ilustracyjne
fot. Jakub Porzycki / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty postawiono 21-letniemu kierowcy.
  • Dlaczego sąd zdecydował o areszcie dla podejrzanego.
  • Jakie kary grożą za spowodowanie śmiertelnego wypadku.
  • Które dowody analizuje prokuratura w tej sprawie.

Areszt wobec 21-letniego kierowcy

Jak przekazała podczas konferencji prasowej rzeczniczka prokuratury w Nowym Sączu prok. Justyna Rataj-Mykietyn, sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie wobec 21-letniego kierowcy. Prokuratura przedstawiła mu zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym podczas nielegalnego wyścigu ulicami Nowego Sącza. Według śledczych mężczyzna jechał autem z prędkością co najmniej 120 km na godz. w miejscu, gdzie dozwolona jest jazda do 60 km na godz. W trakcie rajdu po ulicach został potrącony na przejściu dla pieszych 51-latek. Zginął on na miejscu.

- Podejrzany przyznał się do potrącenia pieszego, ale nie przyznał się do udziału w nielegalnym wyścigu samochodowym. Odmówił składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania prokuratora. Wyraził natomiast skruchę i zadeklarował chęć przeproszenia rodziny ofiary wypadku - poinformowała rzeczniczka. Po przesłuchaniu został skierowany do sądu wniosek o zastosowaniu aresztu. - W tej sprawie występuje zagrożenie surową karą, natomiast z uwagi na obawę, że pobyt podejrzanego na wolności mógłby w sposób destabilizujący wpływać na tok postępowania, prokurator uznał, że dla zabezpieczenia prawidłowego toku śledztwa konieczne jest odizolowanie podejrzanego – dodała prok. Rataj-Mykietyn.

Redakcja poleca

10 lat więzienia za śmiertelne potrącenie pieszego

Za przestępstwo zarzucane 21-latkowi grozi od roku do 10 lat więzienia. Według prokuratury kwalifikacja prawna może być zmodyfikowana w trakcie postępowania. Może tak się stać w zależności od wyników badań toksykologicznych. Mężczyzna nie był wcześniej karany w sądzie. W ostatnim roku trzykrotnie ukarano go mandatami za przekroczenie prędkości. Kierowcę przebadano na obecność alkoholu, był on trzeźwy. Po wypadku pobrano także od niego krew w celu zbadania pod kątem środków psychoaktywnych. Prokuratura wciąż czeka na wyniki.

Badany jest też wątek nielegalnego wyścigu. Zeznania złożył świadek, który potwierdził tę wersję wydarzeń. Trwa analiza nagrań monitoringu przez śledczych. Mają one pomóc dokładnie odtworzyć przebieg zdarzenia. We wtorek będzie również przesłuchany kierowca BMW, który jest podejrzewany o udział w nielegalnym wyścigu. Przed południem ma zostać on doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Nowym Sączu. Do wypadku doszło w sobotę ok. godz. 17.30 na ul. Piłsudskiego. 51-latek prowadząc na smyczy psa przechodził przez przejście dla pieszych. Samochód na prawym pasie przepuścił go, natomiast kierowca Volkswagena uderzył go jadąc na lewym pasie. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET