`

Spektakularna akcja CBŚP i pościg za podejrzanym. Narkotyki za 2,5 mln nie trafią na rynek

2 min. czytania
27.02.2026 09:38
Obserwuj nas na Google

CBŚP uderza w handel narkotykami na dużą skalę. Dzięki precyzyjnym ustaleniom śledczych, udaremniono transakcję na terenie MOP „Mogiły”, zabezpieczając towar o ogromnej czarnorynkowej wartości. Witold M. oraz Karol P. usłyszeli już prokuratorskie zarzuty, a sprawa, którą nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, ma charakter rozwojowy.

Akcja policji
fot. CBŚP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak CBŚP ustaliło miejsce transakcji narkotykowej.
  • Co znaleziono w pojeździe podczas kontroli drogowej.
  • Dlaczego doszło do pościgu za drugim podejrzanym.
  • Które zarzuty postawiono zatrzymanym mężczyznom.

CBŚP uderzyło w narkobiznes

W piątek CBŚP poinformowało o przeprowadzeniu "wieloetapowej operacji wymierzonej w handel narkotykami". Wszystko zaczęło się od precyzyjnego ustalenia miejsca i czasu planowanej "transakcji narkotykowej". "Z posiadanych informacji wynikało, że do przekazania znacznej ilości środków odurzających ma dojść na terenie MOP „Mogiły” - Wola Szydłowiecka, przy autostradzie A2" - czytamy w komunikacie. 

Na miejscu funkcjonariusze zauważyli jeden z wytypowanych pojazdów, w którym - według podejrzeń - miały znajdować się narkotyki. To okazało się "strzałem w dziesiątkę". Podczas kontroli w pojeździe znaleziono 50 kilogramów hermetycznie zapakowanej marihuany, której czarnorynkowa wartość przekracza 2,5 mln złotych. Kierowca pojazdu został natychmiast zatrzymany, to - jak się okazało - był dopiero początek.

"Bezpośrednio po zabezpieczeniu narkotyków i zatrzymaniu pierwszego kierującego Witolda M., funkcjonariusze skoncentrowali siły na namierzeniu i zatrzymaniu drugiego z mężczyzn biorących udział w transakcji, który oddalił się z miejsca zdarzenia" - podaje CBŚP. 

Pościg za uciekinierem

Samochód udało się namierzyć na terenie powiatu gdańskiego. Kierowca nie zamierzał jednak poddać się bez desperackiej próby ucieczki, podczas której stworzył realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. "W związku z agresywnym zachowaniem uciekiniera policjanci podjęli decyzję o ustawieniu blokady drogowej. Mężczyzna, usiłując ją sforsować, doprowadził do kolizji z radiowozem, co ostatecznie zakończyło pościg i doprowadziło do jego skutecznego obezwładnienia" - informują służby. 

Redakcja poleca

Ostatecznie 31-letni Witold M. oraz 42-letni Karol P. zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Usłyszeli tam zarzuty dotyczące uczestnictwa w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających. Na wniosek prokuratury, poparty zgromadzonym przez CBŚP materiałem dowodowym, sąd zastosował wobec obu podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Sprawa ma charakter rozwojowy, a śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET