`

Spełnił się czarny scenariusz po wypadku. Nie żyje komendant policji

2 min. czytania
08.03.2025 21:30
Obserwuj nas na Google

W piątek 7 marca w szpitalu zmarł komendant policji w Turku (woj. wielkopolskie) insp. Andrzej Haraś. W styczniu auto, którym jechał zderzyło się z łosiem na drodze krajowej nr 72 między Wymysłowem a Grzymiszewem (pow. turecki).

Śmierć komendanta
fot. KPP w Turku
  • Komendant policji w Turku zmarł w szpitalu w piątek 7 marca
  • W styczniu funkcjonariusz, jadąc autem zderzył się z łosiem
  • O śmierci komendanta poinformowała w sobotę Komenda Powiatowa Policji w Turku

Nie żyje komendant policji w Turku

O śmierci komendanta poinformowała w sobotę Komenda Powiatowa Policji w Turku. „Funkcjonariusze i pracownicy Komendy Powiatowej Policji w Turku składają rodzinie zmarłego najszczersze kondolencje i wyrazy głębokiego współczucia w tych trudnych chwilach” – napisano w komunikacie.

Tragiczny wypadek z udziałem łosia

Pod koniec stycznia tego roku insp. Andrzej Haraś uległ wypadkowi. Na drodze krajowej nr 72 między Wymysłowem a Grzymiszewem (pow. turecki) auto, którym jechał zderzyło się z łosiem. Komendant w stanie ciężkim przetransportowany został do szpitala w Poznaniu. Ranny w wypadku został również kierowca auta, cywilny pracownik turkowskiej komendy.

Redakcja poleca

Insp. Haraś kierował jednostką w Turku od maja ubiegłego roku. „Dał się poznać jako bardzo życzliwy, uczynny człowiek, angażujący się nie tylko w życie jednostki, ale i lokalnej społeczności” – powiedziała PAP rzeczniczka KPP w Turku mł. asp. Malwina Laskowka. Jak dodała, świadczą o tym okoliczności wypadku. Insp. Haraś wracał wtedy z finału WOŚP, podczas którego licytować można było jeden dzień w roli komendanta policji w Turku. Obowiązki komendanta turkowskiej jednostki sprawuje obecnie kom. Dariusz Szczepański. Jak przekazała mł. asp. Malwina Laskowska, nie ma na razie informacji, kiedy mianowany zostanie nowy komendant.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET