Spięcie w studiu TVN24 z udziałem współpracownika Dudy. "Chce pan zaprzeczyć?"
W czwartek podczas programu "Rozmowa Piaseckiego" doszło do spięcia między szefem gabinetu prezydenta Marcinem Mastalerkiem a prowadzącym Konradem Piaseckim. Dyskusja w studio toczyła się na temat projektów dot. aborcji.
Spór o aborcję coraz bardziej dzieli rządzącą koalicję. Oliwy do ognia dolał Marszałek Sejmu Szymon Hołownia, po tym, jak zdecydował o odłożeniu prac nad przepisami łagodzącymi prawo aborcyjne. Sejm ma zająć się tymi projektami dopiero po pierwszej turze kwietniowych wyborów samorządowych.
Spór z Dudą o aborcję? "Prezydent jest za życiem"
Nieoficjalnie mówi się, że Andrzej Duda będzie chciał wetować wszystkie ustawy w sprawie aborcji, które wyjdą z Sejmu. Szef prezydenckiego gabinetu Marcin Mastalerek w czwartek w TVN24 zapytany o to, czy prezydent zaakceptuje jakąkolwiek liberalizację ustawy aborcyjnej zaznaczył, że poglądy Andrzeja Dudy są jasne od 2015 roku.
– Zawsze mówił "jestem za życiem" i musimy tu przypomnieć, co prezydent zrobił właśnie po tym wyroku. Złożył własny projekt, który wychodził naprzeciw obawom kobiet i ten projekt nie był głosowany. Takie jest stanowisko prezydenta – mówił.
Dopytywany o ewentualną podpowiedź Dudy dla parlamentu w kwestii tego, jaką decyzję podejmie, Mastalerek zaznaczył, że prezydent już "podpowiedział parlamentowi". – Najpierw wypracujcie rozwiązanie, niech przejdzie przez Sejm, Senat, później ja się wypowiem. To nie jest dziś czas na to, żeby prezydent wchodził w kłótnie koalicyjne – ocenił Mastalerek.
Spięcie w studiu TVN24. "Chce pan zaprzeczyć?"
– Nie minęło nawet sto dni, a jest jedna wielka awantura o aborcję. Nic ich nie łączy poza nienawiścią do PiS i chęci władzy. [...] Między tym, co mówią skrajne posłanki Lewicy, czyli aborcja do dziewiątego miesiąca, a Szymonem Hołownią jest wielka różnica – stwierdził. W tym momencie Konrad Piasecki dopytał, które posłanki żądały aborcji do dziewiątego miesiąca bez przyczyn zdrowotnych.
– Słyszałem wiele głosów. Nie pamiętam wszystkich posłów. Chce pan zaprzeczyć, że nie ma w Polsce reprezentantów skrajnie lewicowych partii, którzy mówią: "tak, chcielibyśmy tego"? – zapytał Mastalerek. – Nie słyszałem posłanki, która by to mówiła – odpowiedział Piasecki. – Ale do trzeciego jest ok, tak? – kontynuował prezydencki minister. – Ale pan mnie pyta o moje zdanie, czy tej posłanki? – nie odpuszczał prowadzący. – Uważam, że w Polsce są ludzie, którzy tego chcą i mają swoich reprezentantów w Sejmie – stwierdził Mastalerek.
Źródło: Radio ZET/TVN24
- Co dalej z CPK? Wiemy, kiedy zakończy się audyt
- Emocje w Sejmie sięgnęły zenitu. PiS zapowiada wotum nieufności
- Mariusz Kamiński zapytał, gdzie jest konstytucja. Rozpętał burzę
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET