Sprawa męża Elżbiety Witek na OIOM-ie. Zadziwiające, co zrobiła posłanka PiS
Mąż byłej marszałek Sejmu Elżbiety Witek (PiS) ponad dwa lata przebywał na OIOM-ie szpitala w Legnicy, co ujawnili jako pierwsi dziennikarze Radia ZET. Posłanka zaskarżyła lecznicę za rzekome ujawnienie danych o jej chorym mężu. "Gazeta Wyborcza" podała, że postępowanie po skardze Witek wszczął Urząd Ochrony Danych Osobowych, ale dowodów na wyciek informacji nie było.
Mąż Elżbiety Witek ponad dwa lata przebywał na oddziale intensywnej terapii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy. Jako pierwsi poinformowali o tym dziennikarze Radia ZET i Radiozet.pl, Mariusz Gierszewski oraz Radosław Gruca.
Sprawa wyszła na jaw po tym, jak jednej z mieszkanek Legnicy odmówiono przyjęcia na OIOM chorej matki. Kobieta zmarła w oczekiwaniu na zwolnienie łóżka OIOM-owego, a jej córka złożyła później zawiadomienie do prokuratury, oskarżając szpital o blokowanie jednego z miejsc dla męża Elżbiety Witek.
Elżbieta Witek zaskarżyła rzekomą decyzję szpitala. "Nie było dowodów"
"Gazeta Wyborcza" podała w piątek, że postępowanie wyjaśniające wszczął też Urząd Ochrony Danych Osobowych. Do UODO wpłynęła skarga samej Elżbiety Witek, jakoby szpital udostępnił dane osobowe jej męża.
- W sprawie nie było dowodów na to, aby administrator udostępnił dane osobowe skarżącego o stanie zdrowia jakimkolwiek podmiotom nieuprawnionym. Decyzja jest prawomocna – powiedział "GW" Adam Sanocki, rzecznik prasowy UODO. - Jednocześnie informuję, że o szczegółach postępowań administracyjnych informowane są jedynie strony postępowania (bądź ich pełnomocnicy), które mają wgląd w akta sprawy – dodał. O sprawie w UODO jako pierwszy pisał dziennikarz "Gazety Legnickiej".
"W uzasadnieniu decyzji o umorzeniu postępowania prezes UODO podkreślił, że strona skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów na to, iż źródłem medialnych informacji o pacjencie był legnicki szpital. Nie ma więc podstaw do oskarżania placówki o naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych" – pisał już w styczniu Kanikowski. Jego artykuł ukazał się też w serwisie Tulegnica.pl.
Źródło: Radio ZET/tulegnica.pl/Wyborcza.pl
- Duda odmówił spotkania. Gafa organizatorów wizyty
- Ekstradycja Sebastiana M. Prokuratura wydała komunikat
- Kołodziejczak vs. rolnicy. Mocne słowa. "Jak wchodzili w d*** Kaczyńskiemu, to pasowało"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET