Spryskali farbą Bramę Stoczni Gdańskiej. Aktywistce grozi 8 lat więzienia

2 min. czytania
31.08.2025 21:45
Obserwuj nas na Google

Policjanci przesłuchali czterech z pięciu aktywistów, którzy w sobotę spryskali pomarańczową farbą w proszku historyczną Bramę nr 2 Stoczni Gdańskiej wraz z tablicami z 21 postulatami. Jedna z uczestniczek zdarzenia usłyszała zarzut zniszczenia zabytku. Grozi jej do 8 lat więzienia - ustalił reporter Radia ZET Maciej Bąk. 

protest aktywistów Ostatniego Pokolenia
fot. X.com/@MaciejBk1

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęli aktywiści Ostatniego Pokolenia przed Bramą Stoczni Gdańskiej.
  • Dlaczego policja zatrzymała pięciu aktywistów.
  • Jaki cel ma planowana okupacja Sejmu przez Ostatnie Pokolenie.

Akcja aktywistów Ostatniego Pokolenia. Zatrzymano 5 osób

W niedzielę przed historyczną Bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej  odbyły się uroczyste obchody rocznicy Porozumień Sierpniowych. Dzień wcześniej członkowie organizacji Ostatnie Pokolenie podeszli do zabytkowego obiektu i wypuścili na jego elewację pomarańczowy proszek z gaśnicy.

Policjanci zatrzymali pięciu aktywistów, a jak ustalił reporter Radia ZET Maciej Bąk, w sprawie przesłuchano już cztery osoby. Jedna z nich - młoda kobieta - usłyszała zarzut zniszczenia zabytku. To przestępstwo, za które grozi do 8 lat więzienia.

Redakcja poleca

Ostatnie Pokolenie zapowiada protest w Sejmie

Trzy pozostałe osoby zostały przesłuchane jedynie w charakterze świadków. Policjanci ustalili, że nie brały one czynnego udziału w opryskaniu tablicy z postulatami strajkujących stoczniowców. Jutro przesłuchany zostanie najstarszy z zatrzymanych - 64-letni lider organizacji Obywatele RP Paweł Kasprzak, który publicznie przyznał się do akcji, publikując w Gazecie Wyborczej swój manifest. W dzień obchodów historyczna brama numer 2 była już wyczyszczona.

"Oblali tablice Solidarności, ponieważ święta rewolucji demokratycznej nie możemy traktować jak pomnika. Wobec obecnych zagrożeń - katastrofy klimatycznej, ogromnych nierówności i wzrostu skrajnej prawicy - potrzebne są znów rewolucyjne zmiany na podobną skalę. Działacze wzywają wszystkich do dołączenia do planowanej przez Ostatnie Pokolenie okupacji Sejmu, która rozpocznie się 26 września" - czytamy w komunikacie aktywistów. Wspomniany protest ma zostać poświęcony wprowadzeniu "Lex Ostatnie Pokolenie" - ustawy o odbudowie polskiej kolei i transportu autobusowego. "Ustawa odpowiada na problem rażącego wykluczenia komunikacyjnego polskiej wsi, ratuje miejsca pracy kolejarzy oraz przedstawia plan obniżenia emisji gazów cieplarnianych" - wyjaśniają działacze.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET