Spryskali farbą Bramę Stoczni Gdańskiej. Aktywistce grozi 8 lat więzienia
Policjanci przesłuchali czterech z pięciu aktywistów, którzy w sobotę spryskali pomarańczową farbą w proszku historyczną Bramę nr 2 Stoczni Gdańskiej wraz z tablicami z 21 postulatami. Jedna z uczestniczek zdarzenia usłyszała zarzut zniszczenia zabytku. Grozi jej do 8 lat więzienia - ustalił reporter Radia ZET Maciej Bąk.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęli aktywiści Ostatniego Pokolenia przed Bramą Stoczni Gdańskiej.
- Dlaczego policja zatrzymała pięciu aktywistów.
- Jaki cel ma planowana okupacja Sejmu przez Ostatnie Pokolenie.
Akcja aktywistów Ostatniego Pokolenia. Zatrzymano 5 osób
W niedzielę przed historyczną Bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej odbyły się uroczyste obchody rocznicy Porozumień Sierpniowych. Dzień wcześniej członkowie organizacji Ostatnie Pokolenie podeszli do zabytkowego obiektu i wypuścili na jego elewację pomarańczowy proszek z gaśnicy.
Policjanci zatrzymali pięciu aktywistów, a jak ustalił reporter Radia ZET Maciej Bąk, w sprawie przesłuchano już cztery osoby. Jedna z nich - młoda kobieta - usłyszała zarzut zniszczenia zabytku. To przestępstwo, za które grozi do 8 lat więzienia.
Ostatnie Pokolenie zapowiada protest w Sejmie
Trzy pozostałe osoby zostały przesłuchane jedynie w charakterze świadków. Policjanci ustalili, że nie brały one czynnego udziału w opryskaniu tablicy z postulatami strajkujących stoczniowców. Jutro przesłuchany zostanie najstarszy z zatrzymanych - 64-letni lider organizacji Obywatele RP Paweł Kasprzak, który publicznie przyznał się do akcji, publikując w Gazecie Wyborczej swój manifest. W dzień obchodów historyczna brama numer 2 była już wyczyszczona.
"Oblali tablice Solidarności, ponieważ święta rewolucji demokratycznej nie możemy traktować jak pomnika. Wobec obecnych zagrożeń - katastrofy klimatycznej, ogromnych nierówności i wzrostu skrajnej prawicy - potrzebne są znów rewolucyjne zmiany na podobną skalę. Działacze wzywają wszystkich do dołączenia do planowanej przez Ostatnie Pokolenie okupacji Sejmu, która rozpocznie się 26 września" - czytamy w komunikacie aktywistów. Wspomniany protest ma zostać poświęcony wprowadzeniu "Lex Ostatnie Pokolenie" - ustawy o odbudowie polskiej kolei i transportu autobusowego. "Ustawa odpowiada na problem rażącego wykluczenia komunikacyjnego polskiej wsi, ratuje miejsca pracy kolejarzy oraz przedstawia plan obniżenia emisji gazów cieplarnianych" - wyjaśniają działacze.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET