Strzelanina w Nowym Sączu. 41-latka nie udało się uratować
Do tragicznej w skutkach strzelaniny doszło w Nowym Sączu. Jak poinformował portal KR24.pl, cytując rzeczniczkę Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie Katarzynę Cisło, 41-letni mężczyzna postrzelił 64-letnią kobietą, a następnie strzelił do siebie. Mimo reanimacji nie udało się go uratować.
- Jedna osoba nie żyje, jedna została ranna w strzelaninie w Nowym Sączu
- 41-letni mężczyzna zastrzelił się w domu jednorodzinnym
- 64-latka trafiła do szpitala, policja nie podała, w jakim jest stanie
Strzelanina w Nowym Sączu. Jedna osoba nie żyje
Według informacji portalu KR24.pl do strzelaniny doszło po godzinie 19:00 w domu jednorodzinnym na osiedlu Wólki w Nowym Sączu. Podinsp. Katarzynę Cisło z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie przekazała, że 41-latek postrzelił znajdującą się w budynku kobietę, a następnie targnął się na własne życie. Mężczyzny nie udało się uratować.
- 64-letnia kobieta z raną postrzałową trafiła do szpitala. Mężczyzna był reanimowany, jednak nie udało się przywrócić jego funkcji życiowych – powiedziała podinsp. Cisło. Nie wiadomo, w jakim stanie jest poszkodowana.
Na miejscu pod nadzorem prokuratora rozpoczęły się już czynności operacyjne. Policja zabezpieczyła teren i gromadzi dowody, które pomogą ustalić dokładny przebieg wydarzeń. Na razie nie ma żadnych informacji co do motywu sprawcy i okoliczności zdarzenia.
Źródło: Radio ZET/KR24.pl.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET