`

Strzelił byłej partnerce w głowę. 51-latek tłumaczył, że zrobił to z miłości

1 min. czytania
17.08.2026 15:59
Obserwuj nas na Google

Strzelił byłej partnerce w głowę, a potem uciekł. Zatrzymany 51-latek przyznał się do winy i podczas przesłuchania tłumaczył śledczym, że zrobił to „z miłości”.

51-latek zatrzymany
fot. Wojciech Strozyk/REPORTER (zdj. ilustracyjne)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty usłyszał 51-latek po postrzeleniu kobiety.
  • Dlaczego mężczyzna postrzelił swoją byłą partnerkę.
  • Co wiemy o stanie zdrowia postrzelonej kobiety.
  • Z jakim wnioskiem śledczy zwrócili się do sądu.

51-latek strzelił kobiecie w głowę z broni czarnoprochowej

Nawet dożywotnie pozbawienie wolności grozi 51-latkowi, który postrzelił w głowę swoją byłą partnerkę z broni czarnoprochowej. Do sytuacji doszło w Swarzędzu pod Poznaniem. Po wszystkim Remigiusz Z. uciekł z miejsca zdarzenia. 

W niedzielę wieczorem mężczyzna został zatrzymany przez policję. Kobieta przeżyła, więc 51-latek odpowie za usiłowanie zabójstwa. - Po ogłoszeniu zarzutu przyznał się. W swoich wyjaśnieniach powiedział, że zrobił to z miłości - powiedział w rozmowie z Radiem ZET prok. Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. 

Śledczy wystąpili do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec 51-latka tymczasowego aresztu. Wiadomo, że postrzelona przez Remigiusza Z. kobieta nadal znajduje się pod opieką lekarzy, jest w stanie krytycznym. 

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET