Sylwester bez fajerwerków. Te miasta wprowadziły zakazy
Sylwester bez fajerwerków - kiedyś sytuacja nie do pomyślenia, dziś dobra praktyka wprowadzana przez kolejne samorządy. Zbawienie nie tylko dla zwierząt, ale także dzieci w spektrum autyzmu, seniorów z demencją czy osób z PTSD. Które miasta zrezygnowały z pokazów?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Które miasta zrezygnowały z pokazów fajerwerków w Sylwestra.
- Kto, oprócz zwierząt, cierpi przez fajerwerki.
- Jak złagodzić skutki fajerwerków.
Miasta bez fajerwerków
Sylwester to koszmar dla zwierząt. Te domowe mogą przynajmniej liczyć na spokojny kąt i wsparcie opiekuna. Dzikie po prostu szaleją, narażając się na urazy i wypadki drogowe. Wychodząc naprzeciw problemowi, kolejne polskie miasta rezygnują ze zorganizowanych pokazów, choć na prywatnych posesjach strzelać nie zabraniają. Rozwiązaniem problemu są pokazy świetlne.
Miasta, które zrezygnowały z pokazów fajerwerków, to m.in.:
- Warszawa,
- Łódź,
- Katowice,
- Zakopane,
- Puck,
- Rabka-Zdrój.
W innych miastach wprowadzono lokalne ograniczenia. Część z nich przygotowuje się do wprowadzenia całkowitego zakazu używania fajerwerków. Taką uchwałę przegłosował niedawno Kraków. Zakaz nie będzie obowiązywał w Sylwestra 2025, w godz. 22:00-2:00 w nocy.
Fajerwerki a zwierzęta, dzieci, chorzy
Fajerwerki to problem nie tylko zwierząt. Cierpią również dzieci w spektrum autyzmu, które nie lubią gwałtownych dźwięków. Ich największym koszmarem jest często dźwięk automatycznej suszarki w publicznych toaletach, która uruchamia się nagle. Część z nich płacze na widok balonów.
Fajerwerki niepokoją również seniorów, zwłaszcza samotnych, w szpitalach i domach opieki oraz tych z zaawansowaną demencją. Najstarszym przypomina się wojna.
Wystrzał to często także trigger, czyli wyzwalacz traumy u osób z PTSD. Przy czym trauma wcale nie musi się wiązać z głośnym hałasem.
Jak złagodzić lęk przed fajerwerkami?
Rozwiązaniem dla osób, które źle znoszą fajerwerki, są stopery do uszu, słuchawki wygłuszające, a dla zwierząt - leki uspokajające. O takiej opcji warto porozmawiać z weterynarzem kilka tygodni wcześniej. Część z nich działa dopiero po kilku dniach przyjmowania.
Z dzieckiem bojącym się fajerwerków czy zagubionym seniorem należy omówić sytuację - przypomnieć, co się będzie działo i wytłumaczyć dlaczego. Warto również zasłonić okna. Często lęk wywołuje/potęguje rozbłysk. Na samą północ warto wybrać pomieszczenie bez okien.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET