Sylwester to piekło zwierząt. Jak przygotowuje się zoo?
Jeśli istnieje piekło dla zwierząt, to ma ono postać wiecznej imprezy sylwestrowej - z głośnymi wystrzałami i nagłymi rozbłyskami. Zwierzęta tratują się nawzajem, nabijają na ogrodzenia, wpadają pod samochody. Jak z sylwestrowym chaosem radzą sobie ogrody zoologiczne?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zoo przygotowuje się do sylwestra.
- Czy opiekunowie spędzają sylwestra w zoo.
- Które gatunki zwierząt są szczególnie wrażliwe na wystrzały.
Kopytne i ptaki
Najbardziej płochliwe są ptaki oraz kopytne, które zrywają się na równe nogi i niemal „na oślep” biegną przed siebie. - Zaczynamy od tego, że płochliwe gatunki są bezwzględnie zamykane na noc - mówi Sylwia Gródkowska, zastępczyni kierownika Działu Hodowlanego Warszawskiego ZOO. - Zazwyczaj kopytne całą noc są na wybiegu z otwartym dostępem do stajenek. W Sylwestra jest inaczej - dosyć wcześnie je zamykamy. Stajenki są drewniane, dobrze wygłuszone, bez okien od strony zwierząt, co eliminuje rozbłyski. Na małej przestrzeni stajenki jest też mniejsze ryzyko urazu - tłumaczy specjalistka.
Inne wrażliwe gatunki to m.in. żyrafy i, paradoksalnie, nosorożce. Tutaj również potrzebne są specjalne środki bezpieczeństwa. - Żyrafy w swoim pawilonie mają okna i nic się z tym nie da zrobić, bo zasłonięcie ich mogłoby wywołać jeszcze większy stres. Zostawiamy więc im na noc włączone światło. Jedna nieprzespana noc nie jest problemem, a włączone światło minimalizuje rozbłyski - wyjaśnia ekspertka.
Trzeci sposób to muzyka. - Niektóre zwierzęta mają na noc puszczaną muzykę relaksującą. W Sylwestra podgłaśniamy - mówi Sylwia Gródkowska. A co z mniej wrażliwymi gatunkami?
Drapieżniki i małpy
- Drapieżniki nie są z natury płochliwe - wymienia dalej zastępczyni kierownika Działu Hodowlanego Warszawskiego ZOO. - Zazwyczaj nie padają ofiarą i dosyć dobrze sobie radzą ze stresem - wyjaśnia. A jak bliskie człowiekowi małpy? - Małpy mają swoje sypialnie oddalone od okien. W przypadku małp, jak i kilku innych gatunków, stosujemy jeszcze jedną metodę: zostawiamy im na noc dużo jedzenia i dużo nowych zabawek. Pomaga to odciągnąć uwagę od stresujących bodźców. Analogicznie: kopytne dostają dużo gałęzi - informuje Sylwia Gródkowska.
Czy opiekunowie spędzają ten wieczór ze swoimi podopiecznymi? - Kiedyś na styczeń termin porodu miała wyznaczona żyrafa. Na wszelki wypadek opiekun spędził z nią sylwestra. Na szczęście w tym roku nie spodziewamy się żadnych tego typu sytuacji. Wyjątkowo nie mamy też małych zwierząt gatunków wrażliwych - zaznacza zastępczyni kierownika Działu Hodowlanego Warszawskiego ZOO. - Ale przyłączamy się do apelu o niestrzelanie, szczególnie w okolicy ZOO. I to wszystkimi kopytami i pazurami. Stres u zwierząt często ma odległe konsekwencje.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET