Syn Andrzeja Leppera wystosował pismo do Żurka. Żąda milionów złotych od państwa
Tomasz Lepper, syn zmarłego lidera Samoobrony Andrzeja Leppera, domaga się od państwa blisko 4 mln zł odszkodowania. Jak informuje "Fakt", pismo w tej sprawie skierował do ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Waldemara Żurka, wskazując na straty rodziny wynikające z działań urzędników przy aferze gruntowej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są zarzuty Tomasza Leppera wobec urzędników państwowych.
- Dlaczego byli szefowie CBA zostali skazani w aferze gruntowej.
- Co zawiera pismo Tomasza Leppera do ministra Waldemara Żurka.
- Jakiej kwoty odszkodowania domaga się Tomasz Lepper.
Tomasz Lepper o aferze gruntowej i działaniach urzędników
W rozmowie z "Faktem" Tomasz Lepper stwierdził: - tatę perfidnie wrobili urzędnicy państwowi działający na służbie. Chodzi o aferę gruntową z 2007 r., w której w 2023 r. skazani zostali byli szefowie CBA Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik.
Sąd uznał, że nadużyli władzy podczas prowokacji wymierzonej w Andrzeja Leppera, ówczesnego wicepremiera i ministra rolnictwa. Operacja obejmowała m.in. podrabianie dokumentów.
Pismo do ministra Żurka. Lepper czeka na odpowiedź
Byli szefowie CBA, po krótkim pobycie w zakładzie karnym, zostali ułaskawieni przez Andrzeja Dudę. Sam Andrzej Lepper, mający w śledztwie status pokrzywdzonego, zmarł w 2011 r. Mimo to jego syn zdecydował się skierować pismo do Waldemara Żurka.
- Pismo od mojego adwokata poszło już ponad miesiąc temu. Do tej pory niestety nie ma żadnej odpowiedzi. Bardzo się dziwię ministrowi, ponieważ odczuł na własnej skórze, co znaczą bezpodstawne oszczerstwa i gnębienie przez PiS - powiedział Tomasz Lepper.
Tomasz Lepper domaga się blisko 4 mln zł odszkodowania
Według Tomasza Leppera środki na takie odszkodowania mogą pochodzić z Funduszu Sprawiedliwości. - Mogę tylko powiedzieć, że żądamy ok. 4 mln zł, ale szczegóły kwoty chciałbym omówić bezpośrednio w ministerstwie - podkreślił w rozmowie z "Faktem".
Źródło: Radio ZET/Fakt
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET