Szef policji zabrał głos ws. działań służb pod TK. „Chcę was zapewnić"
„Każdy, kto obserwował przebieg wydarzeń dotyczących Trybunału Konstytucyjnego w piątek i sobotę, nie powinien mieć wątpliwości, że obecność policjantów była konieczna dla zapewnienia bezpieczeństwa" – czytamy we fragmencie listu Komendanta Głównego Policji do funkcjonariuszy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były działania policji pod Trybunałem Konstytucyjnym.
- Dlaczego obecność policji, w ocenie Boronia, była konieczna pod TK.
- Co zawierał list Komendanta Głównego do funkcjonariuszy.
List szefa policji w sprawie wydarzeń pod TK
W niedzielę na stronie internetowej Polskiej Policji opublikowano list Komendanta Głównego Policji do funkcjonariuszy. Gen. insp. Marek Boroń odniósł się w nim do działań służb pod Trybunałem Konstytucyjnym. „Każdy, kto obserwował przebieg wydarzeń dotyczących Trybunału Konstytucyjnego w piątek i sobotę nie powinien mieć wątpliwości, że obecność policjantów była konieczna dla zapewnienia bezpieczeństwa nie tylko osobom znajdującym się wewnątrz Trybunału, ale także tysiącom zgromadzonych przed budynkiem" – wskazano w liście.
W dalszej części listu do policjantów Boroń podkreślił, że nieprzewidywalny scenariusz takich wydarzeń może przynieść zagrożenie będące efektem nie tylko nagromadzonych, często skrajnych emocji tłumu, ale także zagrożenia płynące z zewnątrz. „Chcę was z całą mocą zapewnić: wszystkie ostatnie działania Policji pod Trybunałem Konstytucyjnym były w pełni zgodne z obowiązującymi przepisami prawa. Naszą rolą nie jest ocena funkcjonowania Trybunału, ale realizacja zadań zawartych w ustawie o Policji" – zapewnił Komendant Główny Policji.
Kolejno gen. insp. Marek Boroń zwrócił się bezpośrednio do funkcjonariuszy: „Nigdy nie pozwoliłem i nie pozwolę na to, aby ktokolwiek z was, wykonując swoje obowiązki, został narażony na niezgodną z prawem odpowiedzialność". Przypomnijmy, że przewodniczący jednego ze związków zawodowych działających w policji – „Policyjna Solidarność” – napisał do szefa policji gen. insp. Boronia list po wydarzeniach przed TK. Domaga się w nim jego publicznego wystąpienia, w którym określi, w jakim miejscu znajduje się policja po zaistniałej w piątek sytuacji.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET