`

Szokująca śmierć 2-latka w Ząbkach. Zatrzymano dwie kobiety. Nowe informacje

2 min. czytania
21.05.2026 11:44
Obserwuj nas na Google

Są nowe fakty po tragedii w Ząbkach. Prokuratura potwierdziła, że dwie opiekunki z klubu dziecięcego zostały zatrzymane po śmierci 2-letniego chłopca. Dziecko utopiło się, po tym jak wpadło do oczka wodnego znajdującego się na posesji żłobka. 

Karetka pogotowia
fot. Stanislaw Bielski/REPORTER/ KAROL SEREWIS/East News
  • Do tragedii doszło 20 maja w Ząbkach
  • 2-letni chłopiec utonął w oczku wodnym znajdującym się na terenie posesji żłobka
  • Prokuratura zatrzymała w związku ze sprawą dwie opiekunki 

Tragedia w Ząbkach. Nie żyje 2-latek. Zatrzymano dwie kobiety 

Do tragedii doszło w środę 20 maja na terenie żłobka przy ulicy Kwiatowej w Ząbkach (woj. mazowieckie). 2-letni chłopiec utonął w oczku wodnym znajdującym się na posesji, na której działa klub dziecięcy. - Zwłoki ujawniły osoby przebywające w tym żłobku, niezwłocznie podjęły reanimację. Następnie ta reanimacja została przyjęta przez funkcjonariuszy policji, a następnie przez ratowników. Okazała się jednak bezskuteczna, stwierdzono zgon chłopca - zaznaczyła podczas konferencji prasowej rzeczniczka Prokuratury Warszawa-Praga prok. Karolina Staros.

W związku ze sprawą w środę wieczorem zatrzymano dwie kobiety - opiekunki w wieku 53 i 48 lat. - Przesłuchiwani są świadkowie, gromadzona jest też dokumentacja dotycząca funkcjonowania tej placówki. Mamy 48 godzin na decyzję co do czynności z nimi i charakteru czynności z ich udziałem - zaznaczyła prok. Staros. Potwierdzono, że wstępne oględziny nie wykazały u dziecka żadnych obrażeń, które mogłyby mieć związek ze zgonem. 

Na ten moment zbierany jest materiał dowodowy, na podstawie którego prokuratura zadecyduje, czy postawić zarzuty zatrzymanym. - Prokuratura Rejonowa w Wołominie wszczęła śledztwo w sprawie zgonu tego chłopca. Prokurator referent zarządzi niezwłocznie sekcję zwłok. Zostanie przeprowadzona w najbliższym możliwym terminie - dodała rzeczniczka praskiej prokuratury.

Źródło: Radio ZET/ PAP 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET