Szokujące odkrycie w Bydgoszczy. Spółdzielnia apeluje do mieszkańców. "Niebezpieczne"

2 min. czytania
16.10.2025 12:56
Obserwuj nas na Google

Szokujące odkrycie na jednym z osiedli w Bydgoszczy. W śmietniku znaleziono martwą sarnę. "To nie tylko nielegalne, ale też niebezpieczne" - podkreśla Fordońska Spółdzielnia Mieszkaniowa, która poinformowała o sprawie.

Bydgoszcz
fot. TOMASZ CZACHOROWSKI/POLSKA PRESS/East News (zdj. ilustr.)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Na osiedlu Tatrzańskim w Bydgoszczy w śmietniku znaleziono martwą sarnę.
  • FSM apeluje do mieszkańców o zgłaszanie podobnych incydentów oraz zwiększenie czujności w kwestii tego, co trafia do osiedlowych śmietników.
  • Wcześniej w bydgoskich śmietnikach znajdowano inne niebezpieczne przedmioty, jak butla gazowa podłączona do kuchenki.

Sarna w śmietniku w Bydgoszczy

Takiego odkrycia na osiedlu Tatrzańskim w Bydgoszczy mało kto się spodziewał. Fordońska Spółdzielnia Mieszkaniowa poinformowała, że do jednego ze śmietników ktoś wyrzucił "padlinę po sarnie". We wpisie w mediach społecznościowych pokazała zdjęcie martwego zwierzęcia wśród śmieci. 

"To nie tylko nielegalne, ale też niebezpieczne. Taka sytuacja może prowadzić do skażenia, rozprzestrzeniania chorób i przyciągania drapieżników. Wyrzucanie zwierząt do pojemników komunalnych to naruszenie przepisów o gospodarce odpadami" - podkreśliła we wpisie FSM.

Redakcja poleca

Spółdzielnia mieszkaniowa apeluje do mieszkańców

O sprawie powiadomiono już policję, która zajęła się jej wyjaśnieniem. Na razie nie wiadomo, kto i dlaczego wrzucił sarnę do pojemnika na śmieci. Bydgoska spółdzielnia zaapelowała do mieszkańców o zwracanie uwagi na to, co trafia do osiedlowych śmietników. "Prosimy o reakcję i czujność - jeśli ktoś widział sprawcę lub podobne zdarzenia, niech zgłosi się do nas oraz do odpowiednich służb" - wyjaśniła w komunikacie.

W Bydgoszczy to nie pierwszy raz, kiedy do śmieci trafia coś, co nigdy nie powinno się tam znaleźć. W czerwcu miejski profil Czysta Bydgoszcz informował o kilku przypadkach pożarów śmieciarek. Przyczyną były właśnie wyrzucane do śmieci przedmioty. Jednym z najbardziej skrajnych przypadków był podłączona do kuchenki butla gazowa. "Takie sytuacje są śmiertelnie niebezpieczne - dla pracowników, przechodniów i mieszkańców" - podkreślała Czysta Bydgoszcz.

Źródło: Radio ZET / FSM

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET