`

Tajemnicza choroba X, GIS ostrzega. "Trudno ustalić, co to może być"

2 min. czytania
11.12.2024 13:53
Obserwuj nas na Google

Światowa Organizacja Zdrowia ogłasza alert, a Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed tajemniczą infekcją z Afryki. Choroba atakuje głównie w Demokratycznej Republice Konga, rozprzestrzenia się już jednak na kraje sąsiednie. Najczęściej chorują i umierają na nią dzieci.

szpital polowy w Demokratycznej Republice Konga
fot. Zanem Nety Zaidi/Xinhua News/East News
  • Światowa Organizacja Zdrowia oraz Główny Inspektorat Sanitarny ostrzegają przed tajemniczą infekcją, zwaną chorobą X, która głównie atakuje dzieci w regionie Demokratycznej Republiki Konga i rozprzestrzenia się na sąsiednie kraje
  • Choroba X daje objawy podobne do grypy, a jej leczenie jest utrudnione z powodu braku leków. Z pomocą do Afryki jadą lekarze z Europy i USA
  • Specjaliści zalecają przestrzeganie instrukcji dotyczących podróży do Afryki i unikanie kontaktów z osobami powracającymi z tamtych rejonów

GIS ostrzega przed tajemniczą chorobą z Afryki

Infekcja nie została jeszcze rozpoznana, dlatego umownie nazywana jest chorobą X. Wiadomo, że daje objawy podobne do grypy. Światowe i polskie służby już ostrzegają między innymi przed wyjazdami do Afryki. 

- Leczenie pacjentów i ustalenie, co to jest za choroba, są utrudnione ze względu na brak leków i kłopoty z testami. Z pomocą do Afryki jadą lekarze z Europy i ze Stanów Zjednoczonych. Ludzie mogą chorować na kilka chorób jednocześnie, bo panuje tam obecnie epidemia odry, grypy, czy malarii. Może to być też jakaś nowa choroba. Specjaliści na razie jednak są ostrożni. Najlepiej jednak w czasie wyjazdów do Afryki przestrzegać zaleceń GiS-u - informuje reporter Radia ZET Mateusz Kasiak.

Choroba X

- Na razie trudno ustalić, co to może być za choroba. Kaszel, gorączka, duże osłabienie. To już ponad setka przypadków i kilkadziesiąt przypadków zgonów głównie u dzieci poniżej piątego roku życia. Mogą być zainfekowane wirusem, a jednocześnie chorować na malarię. Być może pojawił się jakiś zmutowany wirus, trudno w tej chwili o tym przesądzać - informuje w rozmowie z Radiem ZET wirusolog, profesor Agnieszka Szuster-Ciesielska z lubelskiego UMCSu, która dodaje, że warto też unikać kontaktów z osobami, które wróciły z tamtych terenów.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET