Tajemnicze pojazdy na ulicach Polski. „Czy to UFO?”
„Rower, samochód czy UFO? Na naszych drogach lądowały dziś kosmiczne kapsuły” – napisał portal OświęcimOnline w mediach społecznościowych. Cóż to za tajemnicze pojazdy? Czy na pewno mogą poruszać się po jezdni?
- Na ulicach spotkać można tajemnicze pojazdy przypominające kosmiczne kapsuły.
- Poruszać się mogą po jezdni i ścieżce rowerowej.
- To velomobile.
Tajemnicze kapsuły na ulicach
Portal OświęcimOnline pokazał w mediach społecznościowych tajemnicze pojazdy poruszające się po jezdni. „Rower, samochód czy UFO? Na naszych drogach lądowały dziś kosmiczne kapsuły” – napisano. Nagranie wzbudziło sensację.
Internauci komentują:
„Dla mnie to zagrożenie na drodze, całkowicie niewidoczny pojazd”.
„Jak patrzę na to pomiędzy tirami, to mi się słabo robi”.
„Dajcie spokój, ani widu, ani słychu”.
To velomobile – wyjaśnia portal OświęcimOnline. Co to jest jest velomobile? Jakim zasadom ruchu drogowego podlega?
Velomobile - przepisy
Velomobile to rower poziomy z kabiną. Traktowany jest w Polsce dokładnie tak jak rower, co oznacza, że:
- Porusza się po ścieżce rowerowej.
- Jeśli nie ma ścieżki, to po specjalnym pasie dla rowerów.
- Jeśli nie ma ścieżki ani pasa rowerowego, to po jezdni.
Velomobile to „kompromis pomiędzy rowerem a samochodem” – przekonują fani nowinek technicznych. Zużywa około 1-2% energii w porównaniu do samochodu elektrycznego, a ze względu na niewielką masę (około 2-3% masy przeciętnego samochodu) pozostawia dużo mniejszy ślad węglowy.
Zalety velomobile:
- Chroni przed deszczem, śniegiem i chłodem.
- Ma przestrzeń ładunkową, np. na zakupy.
- Ułatwia parkowanie.
- Jest ekologiczny.
Niektórzy twierdzą, że velomobile to przyszłość i z czasem wyprze tradycyjne rowery i hulajnogi elektryczne w przestrzeni miejskiej. Chociaż ma już mocnego konkurenta.
Buggy na ulicach miast
Pojazdem, który już teraz podbija europejskie ulice, jest buggy – lekki pojazd elektryczny. Pierwotnie przeznaczony był do jazdy po piasku, potem najczęściej poruszał się po trawie – na polach golfowych – a obecnie coraz odważniej wchodzi do miast. Pierwszą europejską metropolię, która zdecydowała się na szerokie testy, jest Londyn.
Pojazd wypożyczyć można jak miejski rower w dwóch londyńskich dzielnicach. Minuta jazdy kosztuje 20 pensów (1 zł) lub tylko 10 pensów (50 gr), jeśli kierowca wykupi miesięczny abonament (ok. 50 zł). Kierujący muszą mieć 25-70 lat i posiadać europejskie prawo jazdy od co najmniej dwóch lat.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET