`

Tajemnicze pojazdy na ulicach Polski. „Czy to UFO?”

2 min. czytania
26.08.2025 11:13
Obserwuj nas na Google

„Rower, samochód czy UFO? Na naszych drogach lądowały dziś kosmiczne kapsuły” – napisał portal OświęcimOnline w mediach społecznościowych. Cóż to za tajemnicze pojazdy? Czy na pewno mogą poruszać się po jezdni?

Velomobile
fot. Stanislaw Bielski REPORTER East News/Screen Facebook OswiecimOnline
  • Na ulicach spotkać można tajemnicze pojazdy przypominające kosmiczne kapsuły.
  • Poruszać się mogą po jezdni i ścieżce rowerowej.
  • To velomobile.

Tajemnicze kapsuły na ulicach

Portal OświęcimOnline pokazał w mediach społecznościowych tajemnicze pojazdy poruszające się po jezdni. „Rower, samochód czy UFO? Na naszych drogach lądowały dziś kosmiczne kapsuły” – napisano. Nagranie wzbudziło sensację.

Internauci komentują:

„Dla mnie to zagrożenie na drodze, całkowicie niewidoczny pojazd”.
„Jak patrzę na to pomiędzy tirami, to mi się słabo robi”.
„Dajcie spokój, ani widu, ani słychu”.

To velomobile – wyjaśnia portal OświęcimOnline. Co to jest jest velomobile? Jakim zasadom ruchu drogowego podlega?

Velomobile - przepisy

Velomobile to rower poziomy z kabiną. Traktowany jest w Polsce dokładnie tak jak rower, co oznacza, że:

  1. Porusza się po ścieżce rowerowej.
  2. Jeśli nie ma ścieżki, to po specjalnym pasie dla rowerów.
  3. Jeśli nie ma ścieżki ani pasa rowerowego, to po jezdni.

Velomobile to „kompromis pomiędzy rowerem a samochodem” – przekonują fani nowinek technicznych. Zużywa około 1-2% energii w porównaniu do samochodu elektrycznego, a ze względu na niewielką masę (około 2-3% masy przeciętnego samochodu) pozostawia dużo mniejszy ślad węglowy.

Zalety velomobile:

  • Chroni przed deszczem, śniegiem i chłodem.
  • Ma przestrzeń ładunkową, np. na zakupy.
  • Ułatwia parkowanie.
  • Jest ekologiczny.

Niektórzy twierdzą, że velomobile to przyszłość i z czasem wyprze tradycyjne rowery i hulajnogi elektryczne w przestrzeni miejskiej. Chociaż ma już mocnego konkurenta.

Buggy na ulicach miast

Pojazdem, który już teraz podbija europejskie ulice, jest buggy – lekki pojazd elektryczny. Pierwotnie przeznaczony był do jazdy po piasku, potem najczęściej poruszał się po trawie – na polach golfowych – a obecnie coraz odważniej wchodzi do miast. Pierwszą europejską metropolię, która zdecydowała się na szerokie testy, jest Londyn.

Buggy/Shutterstock
Fot.

Pojazd wypożyczyć można jak miejski rower w dwóch londyńskich dzielnicach. Minuta jazdy kosztuje 20 pensów (1 zł) lub tylko 10 pensów (50 gr), jeśli kierowca wykupi miesięczny abonament (ok. 50 zł). Kierujący muszą mieć 25-70 lat i posiadać europejskie prawo jazdy od co najmniej dwóch lat.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET