Tajemniczy komunikat i poszukiwania listem gończym. W tle napaść i morderstwo
Krótki komunikat dotyczący poszukiwań Krzysztofa Wolana, który pojawił się na stronie podkarpackiej policji nie zawiera zbyt wieu informacji. Dopiero z lokalnych mediów dowiadujemy się, że mężczyzna jest poszukiwany listem gończym w związku z napaścią na właściciela kantoru w 2000 roku. Sprawa ma jednak drugi wątek, w 2009 roku ten sam właściciel kantoru, Tadeusz S., został zamordowany - w obu przypadkach sprawców nie wykryto.
Na stronie podkarpackiej policji pojawił się zwięzły komunikat z informacją o tym, że 51-letni Krzysztof Wolan jest ścigany listem gończym wydanym przez Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie.
Krzysztof Wolan poszukiwany listem gończym. Zwięzły komunikat policji
Z samego komunikatu dowiadujemy się jedynie, że Krzysztof Wolan jest poszukiwany w związku z podejrzeniem o popełnienie rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, tj. o przestępstwo z art. 280§2 kk. i inne.
"Wszelkie informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca przebywania poszukiwanego mężczyzny prosimy kierować do Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Krośnie pod numer tel. 47 828 33 23 lub nawiązać kontakt z najbliższą jednostką Policji" - czytamy w komunikacie.
Napaść i zabójstwo sprzed 23 lat
Więcej światła na sprawę rzucają lokalne media. Portal Rzeszów News podaje, że Krzysztof Wolan jest poszukiwany w związku z napadem na Tadeusza S., w 2000 roku. Mężczyzna 9 lat później został brutalnie zamordowany.
Do napaści na 68-letniego wówczas Tadeusza S. doszło w 2000 roku. Rzeszów News przypomina, że dwoje sprawców miało zajść go od tyłu, ogłuszyć metalową rurką, pobić, a ostatecznie zabrać saszetkę z pieniędzmi i uciec. Odpowiedzialnych za napaść nigdy nie złapano, a co za tym idzie, śledztwo umorzono.
Dziewięć lat później doszło do kolejnego napadu na Tadeusza S. Tym razem bandyta czekał na przedsiębiorcę w jego własnym domu. Do środka wpuściła go żona S., której przyszły zabójca jej męża podał się za urzędnika. Następnie skrępował kobietę, a gdy S. wrócił do domu, zadał mu cios szyję ostrym narzędziem, zabrał kosztowności i uciekł. Ofiara wykrwawiła się a śmierć.
Policjanci z Archiwum X wrócili do sprawy
Podobnie jak w przypadku pierwszej napaści, policji nie udało się ustalić sprawcy przestępstwa. Do sprawy w marcu tego roku wrócili funkcjonariusze z Archiwum X, którzy drobiazgowo przeanalizowali materiał dowodowy dotyczący obu napaści na Tadeusza S. Istnieje bowiem podejrzenie, że za oba może być odpowiedzialna ta sama osoba.
Czy Krzysztof Wolan faktycznie jest odpowiedzialny lub współodpowiedzialny za śmierć Tadeusza S.? Na to pytanie nie sposób obecnie odpowiedzieć. To wyjaśni się, dopiero gdy zostanie on zatrzymany do sprawy rozboju i złoży szersze zeznania na policji.
- Nowe działania ws. poszukiwań Grzegorza Borysa. "Zwiększamy liczbę żandarmów"
- Matka znalazła ciała swoich dzieci. "Nie posiadały widocznych obrażeń"
- Ciała małżeństwa w domu pod Warszawą. Doszło do tragedii
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET