Tajemniczy obiekt wywołał zamieszanie nad Bałtykiem. "Wyłonił się na plaży"
Takie widoki nie zdarzają się często na polskim Wybrzeżu. Turyści, którzy przechadzali się po plaży w Bobolinie (woj. zachodniopomorskie), natrafili na tajemniczy obiekt. Pojawiły się teorie, że może być on pamiątką po poligonie artyleryjskim z czasów II wojny światowej. Wątpliwości rozwiał sam sołtys Bobolina w rozmowie z lokalnym portalem.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czym w rzeczywistości był obiekt znaleziony na plaży.
- Jakie ciekawe miejsce z czasów II wojny światowej znajduje się nieopodal plaży w Bobolinie.
- Czy już wcześniej plażowicze natrafiali na tajemniczy obiekt.
Plażowicze natrafili na tajemniczy obiekt nad Bałtykiem
Wraz z końcem czerwca rozpoczęły się wakacje letnie. To czas, kiedy szczególnie dużo turystów odwiedzi Morze Bałtyckie. Na polskich plażach można trafić na wiele nietypowych przedmiotów. Przekonali się o tym urlopowicze w Bobolinie, których uwagę przykuł tajemniczy obiekt. Betonowa konstrukcja przypominała niewybuch o militarnym przeznaczeniu. Okazuje się, że nieopodal, pomiędzy Bobolinem a Darłówkiem, znajdował się poligon artyleryjski, na którym testowano m.in. armaty przeciwpancerne. Przy plaży widać jeszcze bunkry z czasów II światowej, obok których pokazał się tajemniczy obiekt.
Teraz tajemnicę nietypowego znaleziska plażowiczów wytłumaczył sołtys Karol Fąferek. - Sądzę, że to, co wyłoniło się na plaży, jest to boja, która służyła do zbierania informacji hydrograficznych na morzu i wskazywania toru wodnego - tłumaczy sołtys w rozmowie z lokalnym portalem slawno.naszemiasto.pl.
Czy przedmiot pochodzi z czasów II wojny światowej?
Niestety rozczarowani będą miłośnicy historii, którzy liczyli na odkrycie nowych pozostałości po czasach II wojny światowej. - Nie sądzę, że to, co widać na naszej plaży, ma związek z poligonem artyleryjskim z czasów II wojny światowej w Darłówku - zapewnia sołtys i zaznacza, że boja jest znana lokalnym władzom nie od dzisiaj. - Ta boja jest obecna na plaży od ponad 60 lat. Co jakiś czas zostaje odsłonięta. Jest to własność Urzędu Morskiego. Niestety nikt nie jest zainteresowany jej usunięciem - dodaje. Już wcześniej zdarzało się, że plażowicze alarmowali straż pożarną, myśląc, że trafili na niewybuch. Sołtys przyznaje, że boja powinna zostać usunięta z terenu plaży.
Źródło: Radio ZET/ slawno.naszemiasto.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET