`

Tak się żyje w warszawskich akademikach. Studenci mówią wprost. „Cena zaskoczyła"

5 min. czytania
30.06.2026 16:47
Obserwuj nas na Google

Ceny mieszkań w Warszawie skłaniają wielu studentów do ubiegania się o miejsce w akademiku, bo jest taniej. – Konsekwentnie podtrzymywana jest polityka niepodnoszenia opłat – zapewnia w rozmowie z RadioZET.pl dr Anna Modzelewska, rzeczniczka prasowa i kierowniczka Biura Prasowego Uniwersytetu Warszawskiego. Z kolei „ciemne strony" warszawskich akademików opisano w specjalnym raporcie.

Akademik
fot. Michal Zebrowski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są zasady przyjęcia do akademika na UW.
  • Jakie działania podejmuje UW na rzecz poprawy warunków mieszkaniowych.
  • Dlaczego raport krytykuje stan techniczny warszawskich akademików.

W czerwcu rozpoczęło się przyjmowanie wniosków o miejsce w domach studenckich Uniwersytetu Warszawskiego na rok akademicki 2026/2027. Od 8 do 28 czerwca osoby zainteresowane zamieszkaniem w akademikach UW – obecni studenci i doktoranci – mogli składać wnioski o przyznanie miejsca. Druga tura – dla osób nowo przyjętych – potrwa od 3 do 19 sierpnia. Wnioski o miejsce w akademiku należy składać elektronicznie za pośrednictwem systemu USOSweb. Jakie są zasady przyjęcia do warszawskiego akademika i jakich cen należy się spodziewać?

Miejsce w warszawskim akademiku. Jakie należy spełnić wymagania?

Osoby ubiegające się o miejsce w domu studenckim są zobowiązane do złożenia oświadczenia o dochodach. „Podstawą ustalenia sytuacji materialnej na rok akademicki 2026/2027 są dochody uzyskane w 2025 roku, z uwzględnieniem zmian, które nastąpiły w 2026 roku" – informuje uczelnia. O przyznanie miejsca można ubiegać się również dla współmałżonka, partnera lub partnerki oraz dzieci.

Uniwersytet Warszawski dysponuje siedmioma domami studenckimi. Najnowszy z nich, zlokalizowany przy ul. Sulimy 4, został otwarty 17 września 2025 roku. Dzięki tej inwestycji liczba miejsc noclegowych dostępnych dla studentów wzrosła. – Na rok akademicki 2026/2027 Uniwersytet Warszawski przygotował łącznie 2624 miejsca zakwaterowania. Obejmują one miejsca w domach studenckich UW oraz w obiektach udostępnionych na podstawie porozumień zawartych z Politechniką Warszawską i m.st. Warszawą – mówi nam dr Anna Modzelewska. – Współpraca ta jest związana z prowadzonym obecnie generalnym remontem jednego z budynków Domu Studenckiego nr 3 – dodaje.

Jak podkreśla przedstawicielka uczelni, priorytetem UW jest zapewnienie studentom jak najlepszych warunków mieszkaniowych przy jednoczesnym utrzymaniu możliwie największej liczby dostępnych miejsc. W związku z tym uczelnia aktywnie współpracuje z partnerami zewnętrznymi, aby ograniczyć wpływ prowadzonych prac modernizacyjnych na dostępność zakwaterowania. Obecnie trwają również działania zmierzające do zawarcia kolejnych porozumień, które mogą dodatkowo zwiększyć ofertę mieszkaniową dla studentów.

Ile kosztuje miejsce w warszawskim akademiku?

Jakich cen należy spodziewać się w warszawskich akademikach? – Pomimo rosnących kosztów utrzymania domów studenta od roku akademickiego 2022/2023 konsekwentnie podtrzymywana jest polityka niepodnoszenia opłat. Koszt miejsca w akademiku – w zależności od rodzaju pokoju – wynosi od 480 do 1100 zł miesięcznie – informuje dr Anna Modzelewska. Warto zaznaczyć, że w ramach opłat za zamieszkanie w akademiku osoby studiujące nie ponoszą dodatkowych kosztów za media (prąd, woda). Korzystają też z bezpłatnego dostępu do internetu. Dla porównania, w akademikach Uniwersytetu Wrocławskiego ceny wahają się od 1080 zł do 1470 zł (w przypadku pokoju jednoosobowego). Miejsce w pokoju dwuosobowym jest tańsze – od 690 zł do 840 zł.

Redakcja poleca

W zeszłym roku akademickim wszystkie osoby, które złożyły prawidłowo wypełniony wniosek i spełniały wymogi formalne, otrzymały miejsce w akademiku. Odmawiano wyłącznie osobom, których wnioski nie spełniały żadnego z kryteriów do otrzymania miejsca w akademiku. Czy istnieje pula miejsc rezerwowych dla studentów, którzy znajdą się w nagłej, trudnej sytuacji życiowej w trakcie roku akademickiego?

– Uniwersytet Warszawski dokłada wszelkich starań, aby wspierać studentki i studentów znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej, również w zakresie zapewnienia zakwaterowania. Choć liczba miejsc w domach studenckich jest ograniczona, uczelnia na bieżąco analizuje indywidualne przypadki osób, które w trakcie roku akademickiego znalazły się w nagłej i szczególnie wymagającej sytuacji – zaznacza dr Anna Modzelewska. – W takich przypadkach podejmowane są działania mające na celu znalezienie odpowiedniego rozwiązania mieszkaniowego. Dzięki elastycznemu zarządzaniu zasobami oraz współpracy z partnerami zewnętrznymi Uniwersytet Warszawski stara się zapewnić miejsce noclegowe wszystkim studentom wymagającym pilnego wsparcia – dodaje. 

UW otrzyma wsparcie na budowę nowych akademików?

Z informacji przekazywanych przez rzeczniczkę uczelni wynika, że Uniwersytet Warszawski, jako jedna z pierwszych uczelni w Polsce, złożył wniosek o dofinansowanie inwestycji w infrastrukturę mieszkaniową w ramach Funduszu Dopłat Banku Gospodarstwa Krajowego. – Program umożliwia uzyskanie wsparcia na budowę nowych akademików, modernizację istniejących obiektów oraz zakup budynków z przeznaczeniem na cele studenckie, przy dofinansowaniu sięgającym nawet 80 proc. kosztów inwestycji – wyjaśnia dr Modzelewska.

– Z pewnością pozyskanie tych środków pozwoli na przyspieszenie i rozszerzenie zakresu remontów, a tym samym podniesienie standardu akademików oraz poprawę warunków życia i nauki osób studiujących oraz doktoranckich. Działanie to wpisuje się w długofalowe zaangażowanie Uniwersytetu Warszawskiego w tworzenie nowoczesnej, dostępnej i przyjaznej przestrzeni dla swojej społeczności – podsumowuje. 

Raport o akademikach UW. „Obraz systemowego zaniedbania"

Inny obraz warszawskich domów studenckich wyłania się z publikacji „Jak (nie) przeżyć na uczelni? Raport o Akademikach Uniwersytetu Warszawskiego", który został przygotowany w 2024 roku przez Ogólnopolski Związek Zawodowy Inicjatywa Pracownicza — Studencka Inicjatywa Mieszkaniowa. „[…] uczelnia od 1970 r. konsekwentnie nie rozbudowywała swojego zasobu akademikowego – dopiero po 54 latach otwiera nowy Dom Studencki nr 7, w którym przewidziano 380 miejsc. Mamy zatem obraz systemowego zaniedbania ze strony UW swego obowiązku zapewnienia równego dostępu do edukacji" – czytamy w publikacji.

„Poza drastycznym i zatrważającym zaniedbaniem poprzez brak budowy nowych domów studenckich możemy także zaobserwować konsekwentny spadek liczby dostępnych miejsc – w 2007 r. miejsc było jeszcze 3159, podczas gdy w 2023 r. tych miejsc było już zaledwie 2352" – wskazują autorzy raportu. Na rok akademicki 2026/2027 Uniwersytet Warszawski przygotował łącznie 2624 miejsca zakwaterowania. Na liście zarzutów wskazanych w ponad 100-stronnicowym raporcie wymieniono również m.in. stan domów studenckich, który „budzi obawy" – głównie z powodu wieloletniości budynków oraz niewystarczającej liczby miejsc.

„Większość DS-ów została wybudowana jeszcze w drugiej połowie XX wieku, co wpływa zarówno na ich obecny stan techniczny, jak i komfort życia studentów. Pomimo tego, że akademiki oferują dach nad głową, to stan techniczny wielu z nich, brak remontów, problemy z insektami oraz niska jakość wyposażenia stwarzają liczne wyzwania dla studentów" – czytamy. Zdaniem autorów raportu akademiki wymagają remontu, jednak rozpoczęcie prac zmniejszy dostępne zasoby mieszkaniowe, co jeszcze bardziej utrudni sytuację.

Studenci: „Cena zaskoczyła"

O opinię na temat warszawskich akademików zapytaliśmy również studentów. – Szczerze mówiąc, cena zaskoczyła, ale pozytywnie. Złożyłam wniosek o przyjęcie do domu studenckiego, bo przeprowadzam się do Warszawy z małego miasteczka i normalnie nie byłoby mnie stać na mieszkanie w centrum stolicy. Poza tym nikogo nie znam w mieście, w akademiku jest dużo młodych osób, można szybko poznać znajomych. Same plusy – mówi nam Marcelina, przyszła studentka. 

Paweł w warszawskim domu studenckim mieszkał dwa lata temu. – Wspominam to bardzo dobrze, poznałem swoich przyjaciół w akademiku. Było bardzo wesoło, imprezowo. Jeśli ktoś lubi ciszę i święty spokój, no to może być ciężko – opowiada. – Jeśli chodzi o warunki, to nie narzekałem jakoś szczególnie, bo nastawiłem się już na typowe życie studenckie bez większych wygód. Wszystko zależy, jaki akademik – słyszałem od znajomych historie o karaluchach, ale sam osobiście nie widziałem niczego takiego w pokoju. Bardzo polecam, zwłaszcza jeśli ktoś przeprowadza się do Warszawy bez znajomych, a ceni życie towarzyskie – dodaje Paweł. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET