Tanie paliwo tylko do 15 czerwca. Co dalej z pakietem CPN?

2 min. czytania
08.06.2026 12:04
Obserwuj nas na Google

Program „Ceny Paliwa Niżej” (CPN), chroniący polskich kierowców przed drastycznymi podwyżkami na stacjach benzynowych, wygasa już 15 czerwca. W obliczu zaogniającej się sytuacji na Bliskim Wschodzie i blokady Cieśniny Ormuz, rząd rozważa przedłużenie tarczy. Minister energetyki Miłosz Motyka w rozmowie z Radiem ZET zapowiedział, że kluczowe decyzje zapadną do końca obecnego tygodnia.

Ceny paliw w Polsce
fot. Tomasz Oszczepalski

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są przewidywane decyzje rządu dotyczące programu CPN?
  • Dlaczego napięcia na Bliskim Wschodzie wpływają na ceny paliw?
  • Jakie czynniki geopolityczne są brane pod uwagę przy decyzjach o CPN?

Co dalej z pakietem CPN?

Choć ceny, które widzimy na pylonach stacji benzynowych, przerażają wielu kierowców, to - zdaniem ekspertów - i tak jest to „łagodny wymiar kary". Gdyby nie program „ Ceny Paliwa Niżej", za benzynę czy diesla trzeba byłoby zapłacić jeszcze więcej. 

Sęk w tym, że program CPN obowiązuje do 15 czerwca. Rodzi się więc pytanie, co zrobi rząd - bo sytuacja na Bliskim Wschodzie się zaognia i nic nie wskazuje na to, by Cieśnina Ormuz została odblokowana, a ceny paliw wróciły do tych sprzed kryzysu. 

Redakcja poleca

Andy Lipow, prezes Lipow Oil Associates powiedział, że „nasilone działania wojenne zwiększają jeszcze ryzyko geopolityczne, że cieśnina Ormuz może pozostać zamknięta dłużej niż się tego spodziewano". - Jednocześnie zwiększa się prawdopodobieństwo, że Iran podejmie jeszcze dodatkowe kroki odwetowe w celu ograniczenia żeglugi na Morzu Czerwonym - dodał. 

Decyzje pod koniec tygodnia

O sprawę pakietu CPN Radio ZET zapytało ministra energetyki Miłosza Motykę. Ten nie udziela na ten moment jednoznacznej odpowiedzi, zapewnia jednak, że decyzje zapadną do końca tego tygodnia. - Jesteśmy przed rozmowami z Ministerstwem Finansów - powiedział. 

- Od początku mówiliśmy, że najważniejsze jest zachowanie pełnej elastyczności, żeby móc reagować na czynniki geopolityczne. Jeżeli miałoby dojść do jego przedłużenia, to rekomendowałbym dwa tygodnie. To jednak jest zależne od rozmów z resortem finansów - dodał. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET