Straszny wypadek na boisku. Trwa walka o życie 11-latki
Trwa walka o życie 11-letniej dziewczynki, która została w sobotę wieczorem przygnieciona przez bramkę na boisku piłkarskim w Zalasowej pod Tarnowem. Na miejsce wypadku wezwano śmigłowiec LPR, który przewiózł ranne dziecko do szpitala.
Około godziny 20:30 w sobotę służby otrzymały mrożące krew w żyłach zgłoszenie. W miejscowości Zalasowa (woj. małopolskie) bramka na boisku piłkarskim przewróciła się na 11-letnią dziewczynkę.
Lokalne media powołując się na relacje świadków informują, że dziecko zostało przygniecione do ziemi podczas zabawy z rówieśnikami. Na miejsce wezwano medyków i śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Tarnów. Bramka przygniotła 11-latkę. Trwa walka o jej życie
"Wskutek zdarzenia u 11-latki stwierdzono nagłe zatrzymanie krążenia. Po przybyciu na miejsce ZRM rozpoczęła się akcja ratunkowa, trwa walka o jej życie" - informuje na Facebooku Pogotowie Ratunkowe Filia Tuchów.
- Jak przyjechaliśmy na miejsce dziewczynka była nieprzytomna, bez oznak życiowych z urazem czaszkowo-mózgowym. Podaliśmy leki i przystąpiliśmy do reanimacji krążeniowo-oddechowej. Po blisko godzinie udało się przywrócić funkcje życiowe pozwalające przetransportować poszkodowaną do szpitala dziecięcego w Krakowie - mówi Dariusz Duda, ratownik medyczny z Powiatowej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Tarnowie, filia w Tuchowie, cytowany przez tarnowska.tv.
Dodano, że dziewczynka została przewieziona do szpitala przez śmigłowiec LPR. Funkcjonariusze policji zabezpieczyli miejsce zdarzenia. W pobliżu są też kamery monitoringu, z których nagrania zostały zatrzymane do śledztwa. Sprawę będzie nadzorował prokurator.
RadioZET.pl/tarnowska.tv
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET