`

Ten zakaz obejmie cały Poznań? Rady osiedli konsultują. "Uderzy w normalnych ludzi"

Szymon Miś
2 min. czytania
17.07.2025 12:21
Obserwuj nas na Google

Po tym jak coraz większa liczba osiedli w Poznaniu przyjęła uchwały o ograniczeniu sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych, miasto sonduje wprowadzenie tego prawa w całej stolicy Wielkopolski. Ruszyły konsultacje w tej sprawie. Osiedlowe rady pytają mieszkańców.

Stary Rynek w Poznaniu nocą
fot. GERARD/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie osiedla w Poznaniu wprowadziły ograniczenia w sprzedaży alkoholu.
  • Co mieszkańcy myślą o nocnej prohibicji.
  • Które argumenty przemawiają przeciwko potencjalnym nowym przepisom.

Czy Poznań czeka nocna prohibicja?

Od 11 lipca na terenie osiedla Ogrody w Poznaniu obowiązuje nocne ograniczenie sprzedaży alkoholu w godzinach od 22:00 do 6:00. Od 2018 roku już w pięciu jednostkach administracyjnych w stolicy Wielkopolski wprowadzono takie przepisy. Urzędnicy miejscy sondują teraz, czy taką uchwałę będzie można wprowadzić na całym obszarze aglomeracji.

Oprócz Ogrodów obecnie przepisy obowiązują na Starym Mieście, Łazarzu, Wildzie i Jeżycach. Teraz rady osiedlowe prowadzą konsultacje społeczne w tej sprawie. "W ramach konsultacji prowadzonych przez Urząd Miasta Poznania - Wydział Działalności Gospodarczej i Rolnictwa Rada Osiedla została poproszona o przedstawienie stanowiska w sprawie ewentualnego wprowadzenia ograniczeń dotyczących nocnej sprzedaży alkoholu na terenie miasta. Zważywszy na potencjalny wpływ na prowadzenie działalności gospodarczej oraz mieszkańców, zależy nam, aby wypracowane stanowisko uwzględniało również głos lokalnej społeczności" - przekazała Rada Osiedla Naramowice w mediach społecznościowych.

"Czy sprzedaż alkoholu powinna zostać ograniczona w całym mieście? A może Piątkowo nie powinno być objęte ograniczeniem? Zapraszamy do dyskusji" - pytają radni z tej części miasta. Mieszkańcy w komentarzach pod postami rad osiedli wyrazili swoje opinie.

Redakcja poleca

Mieszkańcy poznańskich osiedli o ograniczeniu w handlu alkoholem

Mieszkańcy poznańskich osiedli mają zdania podzielone w sprawie nocnej prohibicji na terenie całego miasta. "Ja bym ten zakaz rozszerzył nawet do godziny 7 rano, a nie 6. Mam wrażenie, że to wyeliminuje wszystkich degustatorów małpek przed pracą. Co za tym idzie - setek buteleczek po krzakach o poranku" - przekazał jeden z mieszkańców Naramowic. "Nie jestem zwolennikiem wprowadzania całkowitego zakazu sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych. Uważam, że takie rozwiązanie uderzałoby przede wszystkim w uczciwych przedsiębiorców i niekoniecznie prowadziłoby do realnego ograniczenia problemów związanych z nadużywaniem alkoholu" - przeciwnego zdania był inny internauta.

Różne zdanie na ten temat mają mieszkańcy innego osiedla. "Bardzo dobry pomysł, co najważniejsze sprawdzony w krajach, które lepiej sobie radzą z problemami alkoholowymi. Poza tym nie chodzi tutaj o całkowitą prohibicję, bo przecież w lokalach nadal będzie można kupić i spożywać alkohol" - stwierdził w komentarzach pod postem Rady Osiedla Piątkowo na Facebooku użytkownik. "Świetny pomysł. Ludzie w dyskontach i marketach będą kupować podczas zakupów na zapas jeszcze więcej, bo może przecież zabraknąć. Zabijemy małe sklepy i żabki. Problem alkoholizmu nie zniknie, ale duzi gracze zarobią i będzie szara strefa jeszcze kwitła. Idealne rozwiązanie" - ironizował internauta. "Zakaz uderzy w normalnych ludzi, których najdzie ochota na lampkę wina albo piwo" - wtórował mu inny mieszkaniec Piątkowa.

Źródło: Radio ZET/Naramowice - Rada Osiedla/Rada Osiedla Piątkowo - Facebook

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET