`

To będzie najdroższa komunikacja miejska w Polsce? "To jest masakra"

2 min. czytania
03.12.2024 16:19
Obserwuj nas na Google

Radni zagłosowali za podniesieniem cen biletów na komunikację miejską w Poznaniu. Podwyżki nie obejmą tylko biletów specjalnych i metropolitalnych. - Uważam, że komunikacja miejska powinna być za darmo - powiedziała w rozmowie z portalem RadioZET.pl Agnieszka. Zdaniem Natalii bilety już na ten moment są drogie.

Tramwaj
fot. Norbert Rzepka/REPORTER

Wzrost cen biletów w Poznaniu

We wtorek poznańscy radni podjęli decyzję o podniesieniu cen biletów na komunikację miejską w stolicy Wielkopolski. Zmiany mają wejść w życie dopiero we wrześniu 2025 roku. - Ostatnia zmiana stawek była w marcu 2020 roku. W tym czasie inflacja wzrosła o 40 proc. To są wyższe koszty pracy, płacy, paliwa. W tym czasie ceny biletów kolejowych i na inne środki transportu wzrosły. To się przełożyło na koszty. W 2020 roku koszt funkcjonowania transportu zbiorowego wynosił 420 mln zł, a dziś 750 mln zł - wyjaśnił podczas sesji rady miasta Mariusz Wiśniewski, wiceprezydent Poznania.

Podwyżki cen biletów w Poznaniu mają zapewnić wzrost wpływów do ZTM o 15,2 mln zł rocznie więcej. Zmiany dotyczą biletów jednorazowych, krótkookresowych, długookresowych (z wyjątkiem osób płacących podatki w mieście) oraz opłaty z tPortmonetki. W przypadku biletów krótkookresowych wzrost będzie wynosił 1 zł. Oznacza to, że za bilet 15-minutowy będzie trzeba zapłacić aż 5 zł. Abonament długookresowy będzie kosztował około 33 proc. więcej. W przypadku tPortmonetki opłata wzrośnie o około 20 proc. Bilety 24-godzinne podrożeją nawet o 4 zł, a tygodniowe do 14 zł. Wszystko zależeć będzie od stref.

Redakcja poleca

Mieszkańcy Poznania niezadowoleni z podwyżek cen

Postanowiliśmy sprawdzić, co na temat podwyżek cen biletów sądzą mieszkańcy Poznania, którzy codziennie muszą korzystać z komunikacji miejskiej, żeby dojechać do pracy czy na uczelnię. - Uważam, że komunikacja miejska powinna być za darmo. Te podwyżki są nie na miejscu, szczególnie że komfort jazdy doprowadził do tego, że jednak z niej zrezygnowałam, ponieważ jest zatłoczona i jeździ nią dużo osób bezdomnych. [...] Do ośmiu kilometrów jeżdżę zawsze na rowerze - powiedziała w rozmowie z portalem RadioZET.pl Agnieszka.

- Bilety już na ten moment są drogie. Cena już jest zawyżona. [...] Autobusy przyjeżdżają opóźnione, a dojechać rano do Poznania to jest masakra - zaznaczyła Natalia. Zdaniem podróżnej jedna z najdroższych komunikacji miejskich w kraju odbiega znacznie jakością i punktualnością. - Mam dwójkę dzieci, które codziennie dowożę do przedszkola i muszę jechać o 6:50, żeby na czas dojechać do miasta. Komunikacja w Poznaniu siada - podkreśliła Natalia.

Żal do radnych mają też studenci. - W innych miastach jest taniej, więc jak ma być jeszcze drożej, to komunikacja nie będzie już dla dostępna dla studentów - zaznaczyła Zuzanna. Zdaniem Ani decyzja o podwyżce jest zła. - Nie jest to wsparcie przechodzenia na komunikację miejską i ograniczania emisji spalin - podkreśliła. Studentka dodała, że z pewnością wzrośnie liczba osób, które zdecydują się na jazdę bez biletu.

Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Poznania" na Facebook

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET