`

To imię brzmi pięknie, ale odradza je Rada Języka Polskiego. Nosi je 5 Polek

2 min. czytania
Aktualizacja 27.01.2026
27.01.2026 13:42
Obserwuj nas na Google

W polskich statystykach można dostrzec wiele zaskakujących i rzadko spotykanych imion. Jedno z nich ma zaledwie 5 właścicielek. Co ciekawe, forma stoi w sprzeczności z zaleceniami Rady Języka Polskiego.

Imię Odessa
fot. Kichigin/Shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Do czego nawiązuję imię Odessa.
  • Dlaczego według Rady Języka Polskiego może być problematyczne.
  • Kiedy urzędnik może odmówić przyjęcia oświadczenia o wyborze imienia dla dziecka.

Mało kto w Polsce ma tak na imię. Tylko 5 zarejestrowanych przypadków

Wybór imienia dla dziecka to spore wyzwanie. Zdarza się, że przyszli rodzice spędzają miesiące nad rozważaniami w tym zakresie. W końcu tak prosta pozornie sprawa, jak wpis w dowodzie osobistym, z czasem przywiera do dziecka i staje się jednym z podstawowych elementów jego tożsamości.

Obiera się rozmaite podejścia. Jak można wnioskować na podstawie oficjalnych statystyk, większości zależy na klasycznej formie i ładnym brzmieniu, ponieważ właśnie takie opcje cieszą się największą popularnością w naszym kraju. Mimo to na dalszych stronach zarządzanego przez Ministerstwo Cyfryzacji rejestru PESEL można znaleźć wiele niszowych, intrygujących form. Jedną z nich jest Odessa, kojarzona raczej z miastem niż tradycją imienniczą. To imię odnotowuje się w zaledwie 5 przypadkach w Polsce (stan na 22 stycznia 2025 r.). W danych pojawiają się też inne, uzyskujące podobne wyniki imiona o nawiązujące do geografii świata: Sewilla, Arizona i Trinidad u kobiet oraz London u mężczyzn.

Nie przegap

Imię Odessa niezgodne z zalecaniami RJP?

Odessa to nazwa ukraińskiego miasta położonego nad Morzem Czarnym. Jego historyczne centrum znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Choć nazwa brzmi bardzo dostojnie, niekoniecznie jest zgodna z przygotowanymi przez Radę Języka Polskiego zaleceniami dla Urzędów Stanu Cywilnego. W dokumencie można bowiem przeczytać: „Nie powinno się nadawać imion: […] pochodzących od wyrazów pospolitych, takich jak antena, bławatek, goździk, kąkol, sonata, sonatina itp. […] pochodzących od nazw geograficznych, np. Dakota, Eurazja, Korea, Malta”.

Należy jednocześnie pamiętać, że przywołane zalecenia nie stanowią źródła obowiązującego prawa – są raczej sugestią, którą urzędnik może wziąć pod uwagę. Kierownicy USC mają jednak kierować się przede wszystkim przepisami. Mogą odmówić przyjęcia oświadczenia o wyborze imienia dziecka, jeśli – jak precyzuje Ustawa Prawo o aktach stanu cywilnego - wybrane imię lub imiona są w formie zdrobniałej lub mają charakter ośmieszający lub nieprzyzwoity lub nie wskazują na płeć dziecka”.

Źródło: Radio ZET/dane.gov.pl/rjp.pan.pl/gov.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET