To jedyna taka atrakcja w Polsce, turyści zjeżdżają z całego kraju. "Rewelacyjna"
To jedna z najciekawszych atrakcji w województwie lubuskim, ale i w całej Polsce. Aby zobaczyć podziemną trasę, turyści zjeżdżają z całego kraju. A zwiedzać ją można na dwa sposoby. "Widoki zapierające dech" - piszą internauci.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czym jest Międzyrzecki Rejon Umocniony.
- W jaki sposób można zwiedzać Pętlę Boryszyńską.
- Co znajdowało się w podziemnych bunkrach.
Pętla Boryszyńska - część Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego
Pętla Boryszyńska to część Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego, czyli poniemieckich fortyfikacji, znanych jako Bateria Pancerna nr 5, zlokalizowanych w obecnym województwie lubuskim, nieopodal Międzyrzecza. Budowa MRU rozpoczęła się w połowie lat 30. XX wieku i zakończyła tuż przed wybuchem II wojny światowej. Niemal stukilometrowy pas bunkrów oraz ponad 30 km podziemnych korytarzy powstał w latach 1934-39 jako część obronnej strategii Niemiec. Centralny odcinek tych fortyfikacji położony był 25 m pod ziemią. Hitlerowcy przechowywali tam ciężką broń i amunicję, w tym miejscu mieściły się koszary i składowano tam cenne łupy. Co ciekawe, Pętla Boryszyńska jest również przystanią dla nietoperzy. W celu ochrony tego stanowiska występowania nietoperzy powstał Rezerwat przyrody Nietoperek.
Dziś podziemne korytarze przyciągają turystów. Część dawnego wyposażenia zrekonstruowano. Zwiedzający mogą poznać historię i tajemnice tego wyjątkowego miejsca na dwa sposoby - pieszo lub rowerem. Dostępne są:
- Trasa krótka (2-godzinna) - obejmująca obiekt Pętli Boryszyńskiej. To najpopularniejszy wybór wśród zwiedzających, rezerwacja nie jest potrzebna;
- Trasa długa (3,5 - 4 godziny) - obejmuje obiekt Pętli Boryszyńskiej i grupy warownej i wymaga rezerwacji, liczba miejsc jest ograniczona;
- Trasa rowerowa (2 - 3,5 godziny) - również obejmuje obiekt Pętli Boryszyńskiej i grupy warownej. Wymaga wcześniejszej rezerwacji oraz posiada ograniczoną liczbę miejsc.
Jedyna taka trasa do zwiedzania. Turyści zjeżdżają z całej Polski
– Największą atrakcją pozostaje "Pętla" jako miejsce przepełnione wspomnieniami, niesamowitą historią i przyrodą. Przyjeżdżają tu turyści z całej Polski. Byli bywalcy, dziś często już ze swoimi wnukami, miłośnicy historii, inżynierii fortecznej, nietoperzy i przyrody. Korytarzami można poruszać się pieszo i rowerem, co cenią sobie turyści. Każdy wychodzi stąd zaskoczony i zadziwiony tym niezwykłym miejscem - mówiła "Gazecie Wyborczej" Beata Studzińska, gospodyni i przewodniczka po Pętli Boryszyńskiej.
O tym, jak bardzo to miejsce fascynuje, świadczą komentarze internautów. "Rewelacyjna przygoda. To nie tylko trasa rowerowa pod ziemią. To zwiedzanie, poznanie historii ze świetnym przewodnikiem"; "Miejsce rewelacyjne"; "Wycieczka rowerowa tunelami to nie lada gratka dla osób, które lubią trochę nietypowo spędzać czas"; "Fantastyczne miejsce, świetna trasa, widoki zapierające dech. Koniecznie trzeba iść dłuższą trasą albo wybrać wariant rowerowy" - czytamy w opiniach Google.
Przed zwiedzaniem Pętli Boryszyńskiej warto się dobrze przygotować. Temperatura pod ziemią oscyluje między 6 a 10 stopniami Celsjusza, więc trzeba zabrać ze sobą cieplejsze ubranie. Jeśli zdecydujemy się na zwiedzanie rowerem, musimy się zaopatrzyć w oświetlenie przy rowerze i czołówkę na głowie. Obiekt jest dostępny do zwiedzania od 15 kwietnia do 15 października. Każdej grupie towarzyszy przewodnik.
Źródło: Radio ZET/bunkry24.pl/"Gazeta Wyborcza"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET