To koniec galerii handlowej w Poznaniu? Mieszkańcy protestują. "Jawna manipulacja"
Od wielu miesięcy trwa walka mieszkańców Piątkowa w Poznaniu o to, by pozostawić w użytku pasaż handlowy przy ul. Opieńskiego. Kontrowersje budzi rozbiórka elementów przylegających do budynku w sobotę 18 kwietnia o godzinie 22:00. Same prace rozpoczęły się dwa dni wcześniej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są argumenty mieszkańców Piątkowa przeciw rozbiórce pasażu handlowego.
- Dlaczego mieszkańcy osiedla w Poznaniu sprzeciwiają się budowie nowych bloków mieszkalnych.
- Które sklepy i punkty usługowe znajdują się w pasażu przy ul. Opieńskiego.
- Co postuluje społeczność Piątkowa w kwestii zagospodarowania przestrzeni.
Mieszkańcy Piątkowa w Poznaniu chcą, wbrew decyzji miasta i prywatnego inwestora, pozostawienia pasażu handlowego przy ul. Opieńskiego. W sobotni wieczór 18 kwietnia rozpoczęła się jednak rozbiórka ramp wjazdowych na parking dachowy obiektu. Zdaniem mieszkańców działania te łamią prawo. Część prac odbyła się w sobotę 18 kwietnia o godzinie 22:00. „Przy minimalnym ruchu miejskim huk maszyn jest zwielokrotniony i niesie się po całym osiedlu. Czy inwestor zapomniał o istnieniu ciszy nocnej i prawie mieszkańców do odpoczynku?” - pytano na profilu „NIE likwidacji galerii handlowej przy ul. Opieńskiego” na Facebooku.
Autorzy wpisu na portalu społecznościowym przypominają, że nie oczekują, by powstały tam niższe bloki. Chcą, by nie powstały one tam w ogóle. „Jasno wyrażaliśmy to na 3 etapach konsultacji POG i 2 etapach MPZP. Naszym celem jest utrzymanie funkcji handlowo-usługowej, a nie kolejna sypialnia” - dodano w komunikacie.
Likwidacja pasażu handlowego w Poznaniu
Pasaż handlowy przy ul. Opieńskiego funkcjonował od 1999 roku, gdy głównym punktem usługowym był supermarket Hit. Od 2002 roku przez kilkanaście lat funkcjonowało tam Tesco. Od kwietnia 2021 roku działał w tym miejscu Kaufland. Oprócz tego, funkcjonowało kilkanaście innych sklepów i punktów usługowych, które były istotne dla mieszkańców okolicznych osiedli. Od wielu lat jednak mówiło się już o tym, że w miejscu pasażu ma powstać kolejne osiedle bloków. W ostatnich miesiącach działania dewelopera, który dążył do wyburzenia pasażu, przybrały na sile, a mieszkańcy założyli nawet zbiórkę podpisów w obronie obiektu.
„Nie pozwólmy zburzyć Pasażu Opieńskiego pod dyktando dewelopera! Zburzenie obecnego budynku nieodwracalnie odbierze szansę potencjalnym inwestorom, specjalizującym się w handlu wielkopowierzchniowym, na zainwestowanie w rewitalizację oraz modernizację obiektu i jego otoczenia. Raz wylany beton pod bloki zamknie drogę do nowoczesnego centrum handlowego, którego potrzebujemy” - zaapelowali w najnowszym wpisie na Facebooku przedstawiciele akcji „NIE likwidacji galerii handlowej przy ul. Opieńskiego”.
Deweloper kontra mieszkańcy osiedla
Według informacji portalu gloswielkopolski.pl już w połowie grudnia 2025 roku spółka Archicom złożyła wniosek o rozbiórkę pasażu handlowego. Zdaniem mieszkańców deweloper pierwotnie proponował, by bloki, które mają powstać przy ul. Opieńskiego miały mieć wysokość 50 metrów. W rozmowach z przedstawicielami osiedla „obniżyli” ich wysokość do 36 metrów (12 pięter), by ostatecznie ustalić ich wysokość na 21 metów (7 pięter). „Przekaz jest prosty: „Urzędnicy słuchają mieszkańców i obniżają wysokość bloków”. To jawna manipulacja” - uważają autorzy wpisu. W północnej części osiedla Batorego budynki mają średnią wysokość od 12 do 15 metrów (4-5 kondygnacji). Zdaniem mieszkańców działanie inwestora to „agresywne dogęszczanie”.
Przedstawiciele mieszkańców mają stałe żądania w sprawie nowego planu zagospodarowania przestrzeni: wyłącznie usługowo-handlowa funkcja i wysokość zabudowy do 12 metrów. Zdaniem autorów apelu, gdy takie warunki zostaną spełnione, wtedy cała społeczność Piątkowa będzie ich popierać. Na obecny plan się nie zgadzają. Twórcy wpisu uważają, że wykreślenie mieszkań z planu może przyciągnąć inwestorów, którzy specjalizują się w handlu. Według mieszkańców obecni najemcy chcą zostać, a osoby, które odeszły przez niepewność sytuacji będą mogli wrócić, gdy będą pewni swojej sytuacji.
Spółka odpowiada na zarzuty
Deweloper odniósł się do zarzutów mieszkańców osiedla. Otrzymaliśmy informację od biura prasowego firmy Archicom. „Rozumiemy niepokój mieszkańców oraz skalę emocji, jakie pojawiły się w przestrzeni publicznej w sprawie Pasażu Opieńskiego. Chcemy jednak jasno podkreślić, że wszystkie prowadzone prace na terenie pasażu odbywają się na podstawie prawomocnego pozwolenia na rozbiórkę całego obiektu handlowego. Zamiar rozbiórki tego obiektu deklarowaliśmy już od dłuższego czasu. Obecnie realizowane prace rozpoczęte zostały w czwartek 16.04 i obejmują demontaż ramp wjazdowych prowadzących na nieużytkowany od lat parking położony na dachu” - poinformował portal RadioZET.pl Radosław Górecki, rzecznik prasowy spółki.
„Prace te nie mają wpływu na obecne funkcjonowanie centrum handlowego ani sklepu Kaufland. Nie stwarzają również zagrożenia dla konstrukcji budynku. Stanowczo podkreślamy, że w rozbieranych elementach nie występuje azbest, a prowadzone roboty dotyczą konstrukcji żelbetowych. Są one wykonywane przez profesjonalną firmę rozbiórkową” - dodał przedstawiciel firmy Archicom w oświadczeniu nadesłanym do naszej redakcji. Jak dodano, prace po godzinie 22:00 w sobotę podyktowano ograniczeniem uciążliwości dla klientów i pracowników obiektu.
Źródło: Radio ZET/NIE likwidacji galerii handlowej przy ul. Opieńskiego - Facebook/Archicom
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET