To miasto z najgorszym powietrzem w Polsce. Eksperci biją na alarm
Polski Alarm Smogowy poinformował, które miasto w Polsce ma największe zanieczyszczenie powietrza. Okazuje się, że niechlubny rekordzista znajduje się na Dolnym Śląsku. Stężenie rakotwórczego benzo(a)pirenu wzrosło tam z 400 do 700 proc. normy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie miasto w Polsce jest najbardziej zanieczyszczone powietrzem.
- Dlaczego Nowa Ruda ma najbardziej zanieczyszczone powietrze.
- Które inne miasta mają wysokie stężenie benzo(a)pirenu.
Nowa Ruda miastem z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem w kraju
O publikacji swojego najnowszego rankingu Polski Alarm Smogowy (PAS) poinformował w informacji prasowej oraz na profilu w mediach społecznościowych. Z zestawienia wynika, że Nowa Ruda (woj. dolnośląskie) została uznana za miasto z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem w Polsce. Z opublikowanych danych wynika, że mieszkańcy oddychali tam smogiem przez 73 dni w roku. "W tym dolnośląskim mieście stężenie rakotwórczego benzo(a)pirenu wzrosło z 400 do 700 proc. normy" - poinformował Polski Alarm Smogowy.
Nowa Ruda zajmuje pozycję lidera również pod kątem średniorocznego stężenia pyłu PM10. Pyły o średnicy poniżej 10 mikrometrów absorbowane są w górnych drogach oddechowych i oskrzelach. Wdychane do płuc mogą powodować różne reakcje, np. kaszel, trudności z oddychaniem. Przyczyniają się do zwiększenia zagrożenia infekcjami układu oddechowego oraz występowania zaostrzeń objawów chorób alergicznych. Wpływ zanieczyszczenia powietrza na zdrowie zależy od czasu ekspozycji, pogody, wieku, stanu zdrowia, składu zanieczyszczonego powietrza i wielu innych czynników.
"Konieczne jest podjęcie wzmożonych działań"
Na kolejnych miejscach, ze stężeniem b(a)p przekraczającym normę 5-krotnie, znalazły się: Nowy Targ, Sucha Beskidzka i Myszków. Z danych Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska wynika, że średnioroczne stężenie pyłu PM10 obliczone ze wszystkich stacji w kraju w 2024 roku zwiększyło się aż o 7 proc. w porównaniu do roku 2023.
- Pewne jest jedno: w 2025 roku proces likwidacji “kopciuchów” w Polsce gwałtownie zahamował, a program Czyste Powietrze przechodzi poważny kryzys. Dwa lata temu wsparcie programu ze strony władz krajowych było jednoznaczne, co znalazło swój wyraz w rekordowej liczbie wniosków o dotację w 2024 roku - stwierdził Piotr Siergiej z PAS. - Wydaje się, że obecnie tego wsparcia brakuje. W obliczu nowych, ostrzejszych norm jakości powietrza, które zaczną obowiązywać już za cztery lata, konieczne jest podjęcie przez rząd wzmożonych działań w tym kierunku. Jak na razie tej determinacji nie widać - dodał rzecznik PAS.
Źródło: Radio ZET/PAS
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET