Ta góra to centrum prawosławia w całej Polsce. Widok jest niezwykły
Województwo podlaskie skrywa wiele wyjątkowych atrakcji i zabytków. Należy do nich m.in. pewna niezwykła góra, która jest istotnym miejscem kultu dla polskich wyznawców prawosławia.
- Czym jest Święta Góra Grabarka.
- Skąd pojawiły się tam wszechobecne krzyże.
- Jaka legenda wiąże się ze wzgórzem.
Święta Góra Grabarka. Imponujące miejsce kultu na Podlasiu
Województwo podlaskie od kilku lat przyciąga coraz więcej turystów. Różnorodny i ciekawy region oferuje rozmaite zabytki i atrakcje. Jednym z wyjątkowych miejsc na Podlasiu jest Święta Góra Grabarka (obok wsi o tej samej nazwie, niedaleko miasta Siematycze). Na górze mieści się Monaster Świętych Marty i Marii. Poza klasztorem stoją tam też trzy cerkwie – Przemienienia Pańskiego, Ikony Matki Bożej „Wszystkich Strapionych Radość” i Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy wraz z refektarzem). Miejsce jest głównym ośrodkiem kultu polskich wyznawców prawosławia.
Na tamtejszym terenie usytuowanych jest wiele drewnianych krzyży, które w sierpniu każdego roku – z okazji Przemienienia Pańskiego - przynoszą pielgrzymi. W ten sposób grono poświęconych przez duchownych i wbitych w ziemię krzyży regularnie rośnie. Sam monaster ma natomiast niewiele mieszkanek. W 2022 r. odnotowano zaledwie 15 zakonnic.
O tym miejscu krążą legendy. „Ratunek od choroby znalazło 10 tys. ludzi”
Ze Świętą Górą Grabarką wiąże się znana legenda. Podczas epidemii cholery w 1710 r. pewnemu starcowi we śnie miała objawić się informacje, że ratunek można znaleźć na pobliski wzgórzu. Opowiedział o tym innym. Wierni poszli na górę, przynosząc ze sobą krzyże, a podczas modlitwy mieli obmywać się w źródełku i pić z niego wodę. „Według kroniki siemiatyckiej parafii ratunek od choroby znalazło wówczas ok. 10 tys. ludzi. W podzięce Bogu za cud zbudowano na tym miejscu drewnianą kapliczkę Przemienienia Pańskiego” – można przeczytać na oficjalnej stronie internetowej centrum kultu polskiego prawosławia.
Źródło: Radio ZET/grabarka.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET