To najcieplejsze miejsce nad Bałtykiem. Woda latem przekracza tu 20 stopni
Bałtyk od lat kojarzy się z chłodną wodą, która skutecznie zniechęca część turystów do kąpieli. Okazuje się jednak, że ten stereotyp nie zawsze znajduje potwierdzenie w rzeczywistości. Na polskim Wybrzeżu jest miejsce, gdzie latem temperatura morza często przekracza nawet 20 stopni Celsjusza.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego woda w Zatoce Puckiej osiąga wysokie temperatury.
- Jak położenie Zatoki Puckiej wpływa na jej klimat.
- Co sprawia, że Zatoka Pucka przyciąga turystów latem.
- Które zjawisko wpływa na temperaturę wody na otwartym Bałtyku.
Zatoka Pucka to wyjątkowe miejsce nad Bałtykiem
Takim wyjątkiem jest Zatoka Pucka. To właśnie tam w szczycie sezonu woda regularnie osiąga temperaturę powyżej 20 stopni Celsjusza, a podczas dłuższych fal upałów może być jeszcze cieplejsza. Dlaczego woda osiąga tak wysokie temperatury? Przede wszystkim zatoka jest płytka, dzięki czemu promienie słoneczne szybciej ją ogrzewają. Dodatkowo ma wyjątkowo dobre położenie, które ogranicza napływ chłodniejszych mas z otwartego Bałtyku i chroni przed silnym wiatrem.
Ta wyjątkowa aura nad Zatoką Pucką sprawia, ze region zyskuje coraz większą popularność wśród rodzin z dziećmi i osób szukających komfortowych warunków do wypoczynku nad Bałtykiem. Wielu Polaków otwarcie przyznaje, że docenia takie warunki, bo nie zawsze trafiają się na ekskluzywnych wakacjach zagranicznych.
Zatoka Pucka
Inaczej sytuacja wygląda na otwartym morzu, bo tam często mamy do czynienia z tzw. zjawiskiem upwellingu, czyli wynoszenia zimnej wody z głębszych partii na powierzchnię. W efekcie nawet po kilku gorących dniach temperatura Bałtyku może utrzymywać się na poziomie znacznie niższym. Zatoka Pucka pokazuje jednak, że nie jest to regułą.
Quiz: A może nad morze? Pytamy o 10 polskich atrakcji nad Bałtykiem
Poszukiwacze złota nad Bałtykiem. Bursztyn hitem
Bałtyk w sezonie letnim to hit nie tylko wśród turystów, którzy liczą na odpoczynek i dużo słońca. Ostatnie dni okazały się wyjątkowo owocne dla poszukiwaczy bursztynów. Największe emocje wzbudziły zdjęcia bursztynów znalezionych w rejonie Przekopu Mierzei Wiślanej. Ich waga wyniosła 8,5 kg. „To jest totalny rekord" - czytamy w mediach społecznościowych.
Jak widać silny wiatr i wzburzone morze niektórych turystów odstraszają, ale dla innych jest to doskonała okazja i najlepszy moment na wyjście na plażę. Ostatnie sztormy nad Bałtykiem przyniosły wyjątkowo udane zbiory.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET