To najkrótsze imię występujące w Polsce. Składa się tylko z jednej litery
Rejestr PESEL pokazuje, że w Polsce nie brakuje oryginalnych imion. Znajduje się w nim między innymi informacja o formie, którą posługują się dwie Polki. To imię skonstruowane z jednej litery. Chociaż wydaje się to nieprawdopodobne, forma jest zgodna z prawem i dopuszczalna w naszym kraju. Oto szczegóły.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są zasady nadawania imion w Polsce według prawa?
- Czy jednoliterowe imiona mogą istnieć w Polsce?
- Skąd mogło się wziąć imię E w Polsce?
- Które jednoliterowe imiona męskie są używane w Polsce?
Jednoliterowe imię. Czy taka forma może funkcjonować w Polsce?
Obecnie dużą popularnością cieszą się tradycyjne, klasyczne imiona. Młodzi rodzice wybierają je zdecydowanie najczęściej – pokazują to statystyki Ministerstwa Cyfryzacji. W naszym kraju nie brakuje jednak form, które zaskakują swoją oryginalnością, łamią konwencje i przyciągają uwagę.
Standardowe imiona spotykane w Polsce mają różną długość. Za najkrótsze powszechnie uważa się te jednosylabowe, to między innymi Ewa czy Jan. Ekstremalne są formy, które składają się tylko z jednej litery. Dla przykładu: z rejestru PESEL wynika, że 2 kobiety posługują się na co dzień imieniem E. W ich przypadku nie jest to skrót ani zdrobnienie. Jak to możliwe?
W Polsce nie ma ogólnej listy imion zakazanych. Prawo zabrania jednak niektórych praktyk. Niedopuszczalne jest nadawanie imion, które mogą być uznane za krzywdzące, obraźliwe lub wprowadzające w błąd innych użytkowników języka. Za kontrowersyjne uważa się także nadawanie dziecku imienia, które oznacza nazwę własną. Urzędy stanu cywilnego często odrzucają tego typu propozycje, biorąc pod uwagę dobro malucha. Zalecenia nie biorą jednak pod uwagę imion jednoliterowych. To oznacza, że – chociaż te są rzadkie – mogą funkcjonować w naszym języku.
Imię E: Skąd się wzięło?
Imię E nie ma żadnej udokumentowanej, a zatem wiarygodnej genealogii. Nie wiadomo zatem, jak pojawiło się w Polsce. Można jednak przypuszczać, że jest to forma inspirowana językami azjatyckimi. Dlaczego? W językach: chińskim, koreańskim czy japońskim pojedynczy dźwięk, często stanowi sylabę i tym samym pełni rolę imienia żeńskiego, czy też męskiego. Rodziców, którzy postanowili nadać dziecku imię E, mogła zatem zainspirować azjatycka tradycja i kultura jednego z tamtejszych państw.
Warto zaznaczyć, że w rejestrze PESEL jest informacja również o jednoliterowych imionach męskich używanych na terenie naszego kraju. Dla przykładu: aż 20 mieszkańców Polski posługuje się formą M. Z kolei trzech mężczyzn ma na imię po prostu A.
Źródło: Radio ZET/gov.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET