`

To najstarsze miasto w Polsce. Jest niedocenianą perłą Dolnego Śląska

2 min. czytania
18.09.2025 12:13
Obserwuj nas na Google

Stolica polskiego złota i najstarsze miasto w Polsce leży na Dolnym Śląsku, w północnej części Pogórza Kaczawskiego. Mimo niekwestionowanego uroku i bogatej historii wciąż jest odrobinę niedoceniana przez turystów.

Złotoryja
fot. lukaszmalkiewicz.pl/Shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są początki Złotoryi jako najstarszego miasta w Polsce.
  • Dlaczego Złotoryja ma duże walory wypoczynkowo-turystyczne.
  • Które atrakcje turystyczne warto zobaczyć w Złotoryi.

To niedoceniany klejnot Dolnego Śląska. Złotoryja potrafi zaskoczyć

Historia najstarszego miasta w Polsce jest bogata i dobrze udokumentowana. Początki Złotoryi są związane z powstaniem osady górniczej na przełomie XII/XIII w. Ówcześni mieszkańcy trudnili się wydobyciem złota z osadów rzecznych. "W 1211 roku osada otrzymała od księcia Henryka Brodatego prawa miejskie – jest to najstarszy udokumentowany przypadek nadania praw miejskich na Śląsku" - dowiadujemy się ze strony gorykaczawskie.pl. Wizytówką miejscowości są nawiązania do tradycji górniczych. Organizowane są tam zawody w płukaniu złota. 

Złotoryja leży na pograniczu dwóch typów krajobrazu. Jeden z nich cechuje się monotonią falistej równiny. Drugi z kolei to pełen malowniczych zakątków pagórkowaty teren Pogórza Kaczawskiego. Wszystko to sprawia, że Złotoryja ma duże walory wypoczynkowo-turystyczne. Okolice są pięknie położone pośród lasów mieszanych z przewagą liściastych. Z kolei w samym mieście można odpocząć od zgiełku, charakteryzuje się bowiem ogólnie niskim stopniem urbanizacji i uprzemysłowienia. O wysokim poziomie czystości środowiska naturalnego świadczy między innymi niewielkie zanieczyszczenie powietrza.

Redakcja poleca

Złotoryja - co warto zobaczyć? Atrakcje turystyczne

Złotoryja pełna jest historycznych skarbów i zabytków. Warto zwrócić uwagę na urokliwy rynek rozdzielony blokiem ratuszowym na dwie części. Uwagę turystów przykuwa również neorenesansowy ratusz z lat 1843–52 czy tzw. Dom Burmistrza przy ul. Konopnickiej. Po wizycie w Muzeum Złota można pójść obejrzeć Basztę Kowalską - to jedyny taki obiekt ocalały ze średniowiecznych obwarowań miasta.

W związku z bogatą tradycją górniczą miasta do zwiedzania udostępniono także Kopalnię Złota "Aurelia". "Posiada ona jeden główny korytarz z krótkimi korytarzykami bocznymi o całkowitej długości około 100 m. W rzeczywistości nie miała nic wspólnego z wydobyciem złota, tylko z poszukiwaniami kruszców" - dowiadujemy się ze strony gorykaczawskie.pl. 

Źródło: Radio ZET/Gorykaczawskie.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET