To najstarsze osiedle mieszkaniowe w Warszawie. Miało zatrzeć różnice społeczne
Najstarsze osiedle mieszkaniowe w polskiej stolicy mieści się w dzielnicy Wola. Zostało ufundowane przez zamożne małżeństwo i miało poprawić byt robotników. Jak wygląda dziś Kolonia Wawelberga?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie ulice obejmuje Kolonia Wawelberga.
- Co przyświecało fundatorom.
- Kiedy kompleks przeszedł remont.
To najstarsze osiedle mieszkaniowe w Warszawie. Nie wszyscy znają jego historię
Kolonia Wawelberga (czasami nazywana też po prostu osiedlem Wawelberga) jest zespołem budynków przy ul. Górczewskiej i 15 i 15A oraz ul. Wawelberga 3. Obiekt wybudowano w latach 1898-1900. Osiedle projektu Edwarda Goldberga miało służyć niezamożnej ludności robotniczej. Fundatorami byli małżonkowie Hipolit i Ludwika Wawelbergowie – polscy filantropi żydowskiego pochodzenia. Hipolit zajmował się bankowością. Wraz z żoną założył Fundację Tanich Mieszkań dla warszawskich robotników im. Hipolita i Ludwiki Wawelbergów. To posunięcie umożliwiło budowę kompleksu na warszawskiej Woli.
„W nowoczesnych budynkach znalazło lokum ponad 300 rodzin” – informuje oficjalna strona internetowa Kolonii Wawelberga. Małżeństwo fundatorów chciało działać na korzyść społeczną. „Idea, która przyświecała Hipolitowi Wawelbergowi, to idea zgodnego współistnienia ludzi różniących się pochodzeniem, wyznaniem i statusem społecznym. Gorąco pragnął i mocno wierzył, że wspólne zamieszkanie »pod jednym dachem« zlikwiduje antagonizmy rasowe i wyznaniowe oraz zatrze różnice społeczne” – podkreśla witryna.
Tak wyglądało osiedle. Kilka lat temu wreszcie przeszło remont
Co weszło zatem w skład osiedla? Poza budynkami mieszkalnymi zbudowanymi w systemie koszarowym z dużymi oknami, wyposażonymi w kanalizację, bieżącą wodę, zsypy na śmieci i oświetlenie, na terenie kompleksu znajdowały się również łaźnia i pralnia. Mieszkańcy mogli liczyć również na wygodę związaną z ulokowanymi w pobliżu punktami usługowymi w postaci przedszkola, szkoły i przychodni lekarskiej, która oferowała szczepienia i wizyty domowe. Niektóre z punktów już nie istnieją. Od 1974 r. przy ul. Górczewskiej funkcjonuje ciesząca się popularnością cukiernia „Zagoździński”.
Niemal wszyscy mieszkańcy zginęli w pierwszych dniach Powstania Warszawskiego, a władza ludowa miała wymazywać po wojnie Hipolita Wawelberga z powszechnej świadomości. Obecnie Stowarzyszenie Mieszkańców i Przyjaciół Kolonii Wawelberga podejmuje rozmaite wysiłki, by przypominać fundatora. W 2019 r. dzięki dotacji z budżetu miasta stołecznego Warszawy rozpoczęto remonty elewacji kamienic, a w rezultacie okolica odzyskała dawny urok.
Źródło: Radio ZET/koloniawawelberga.pl/warszawa.naszemiasto.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET