To "najważniejszy problem" Bydgoszczy. Na to narzeka 22 proc. mieszkańców

2 min. czytania
09.12.2025 16:23
Obserwuj nas na Google

To zdaniem mieszkańców Bydgoszczy najważniejszy problem w mieście. W badaniu IBRiS wybrało go aż 22 proc. bydgoszczan. To część nowego raportu dotyczącego jakości życia w mieście.

Bydgoszcz
fot. Mateusz Grochocki/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) przedstawił raport na temat jakości życia w Bydgoszczy, oparty na listopadowym badaniu mieszkańców.
  • Ankietowani wskazali komunikację miejską jako główny problem Bydgoszczy; wskazało tak 22 proc. respondentów; inne istotne kwestie to stan dróg i chodników (18 proc.) oraz korki (12 proc.).
  • Badanie wykazało również, że 63 proc. bydgoszczan korzysta z komunikacji miejskiej, przy czym 37 proc. z nich używa jej codziennie lub 4-5 razy w tygodniu.

Jakość życia w Bydgoszczy 

Instytut Badań Rynkowych i Społecznych ( IBRiS) opracował nowy raport dotyczący jakości życia w Bydgoszczy. Badanie przeprowadzono w listopadzie na terenie miasta wśród pełnoletnich mieszkańców. Ankietowani odpowiadali na pytania dotyczące m.in. zadowolenia z poziomu życia, oczekiwanych kierunków rozwoju czy miejskich programów. Jedno z pytań dotyczyło najważniejszych problemów Bydgoszczy.

Mieszkańcom miasta zadano pytanie: Jakie są Pana/i zdaniem 2-3 najważniejsze problemy do rozwiązania w Bydgoszczy? Pytanie było otwarte, więc mieszkańcy mieli możliwość samodzielnego zasugerowania najważniejszego ich zdaniem problemu. Największym problemem okazała się komunikacja miejska. To np. stare tramwaje czy zbyt mało połączeń. Takiej odpowiedzi udzieliło aż 22 proc., czyli blisko 1/4 badanych.

Redakcja poleca

Najważniejszy problem Bydgoszczy

"Kolejną problematyczną kwestią pod względem odsetka odpowiedzi był stan dróg oraz chodników (18 proc.). Podium domykają korki i utrudniona samochodowa komunikacja, którą wskazało 12 proc. respondentów" - czytamy w opublikowanym raporcie. Pozostałych odpowiedzi udzieliło 10 lub mniej proc. ankietowanych. Tak prezentuje się lista 10 najpopularniejszych odpowiedzi:

  • Komunikacja miejska - 22 proc.;
  • Stan dróg, chodników - 18 proc.;
  • Korki / utrudniona komunikacja samochodowa - 12 proc.;
  • Służba zdrowia, dostęp do specjalistów, kolejki do lekarzy - 10 proc.;
  • Zbyt długo trwające remonty dróg - 9 proc.;
  • Parkingi (zbyt mało miejsc / zły stan) - 7 proc.;
  • Zbyt wąska oferta kulturalna, rozrywkowa (kina, teatry, koncerty, atrakcje dla dzieci) - 5 proc.;
  • Potrzeba renowacji, modernizacji osiedli/starówki/placów zabaw - 5 proc.;
  • Nowe inwestycje np. w sygnalizację świetlną, oświetlenie ulic, przejścia dla pieszych - 4 proc.;
  • Rynek pracy (niskie płace, mało ofert pracy) - 3 proc.

Co ciekawe, prawie co czwarty badany nie potrafił udzielić jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Opcję "Nie wiem / Trudno powiedzieć" przypisano aż 23 proc. ankietowanych. Największym problemem miasta zdaniem bydgoszczan jest więc komunikacja miejska. Z raportu wynika również, że korzysta z niej 63 proc. mieszkańców, z czego 37 proc. codziennie lub 4-5 razy w tygodniu, 27 proc. 2-3 razy w tygodniu, a 36 proc. raz w tygodniu lub rzadziej. Badanie przeprowadzono metodą CATI na próbie 1 tys. mieszkańców.

Źródło: Radio ZET / raport IBRiS

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET