To największe miasto w Polsce, które nie ma tramwajów. Turyści są zaskoczeni
Tramwaje funkcjonują w 16 miastach w Polsce. Największą miejscowością bez tego środka transportu jest Lublin. Jest to także największa metropolia, w której nigdy wcześniej tego pojazdu szynowego nie było. Turyści mogą być zaskoczeni, widząc czym poruszają się tam mieszkańcy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Lublin nie posiada systemu tramwajowego.
- Które miasta w Polsce mają ten środek transportu.
- Jakie alternatywy dla tramwajów oferuje stolica Lubelszczyzny.
Lublin największym miastem w Polsce bez tramwaju
W Polsce aktualnie jest 16 miast, które posiadają tramwaj. Wbrew pozorom ta liczba nie odpowiada stolicom województw. W kilku miastach wojewódzkich tego typu transportu publicznego nie ma. Największą metropolią bez tego pojazdu szynowego jest w naszym kraju Lublin.
To dość zaskakujący fakt, zwłaszcza jeżeli spojrzymy na to przez pryzmat najmniejszego miasta, które posiada linię tramwajową, czyli Grudziądza. Liczy on 87 tysięcy mieszkańców. To 4-krotnie mniej od stolicy Lubelszczyzny. Ciekawym miejscem są także Mrozy. Ta mazowiecka miejscowość może poszczycić się jedynym czynnym w Polsce tramwajem konnym. Jest to popularna w okolicy atrakcja turystyczna.
Dlaczego w Lublinie nie ma tramwajów?
Wśród pozostałych miast z tramwajami w kraju są: Bydgoszcz, Częstochowa, Elbląg, Gdańsk, Gorzów Wielkopolski, Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, Kraków, Aglomeracja łódzka, Olsztyn, Poznań, Szczecin, Toruń, Warszawa i Wrocław. Najnowszą linią poszczycić się może stolica województwa warmińsko-mazurskiego, do którego ten środek transportu powrócił w 2015 roku.
Lublin jest także największym miastem w Polsce, w którym tego pojazdu szynowego nie było nigdy. Władze państwowe, jak i miejskie stawiały zawsze na transport kołowy. Stąd stolica Lubelszczyzny jest jednym z trzech aglomeracji w kraju (obok Gdyni i Tych), w których zobaczymy trolejbusy. W 1929 roku pojawiły się pierwsze plany wprowadzenia do miasta tramwajów, zaprzestano ich jednak w wyniku kryzysu z "czarnego czwartku". 24 października doszło do gwałtownych spadków na nowojorskiej giełdzie, co spowodowało wielki kryzys gospodarczy na całym świecie. Dokładnie pół wieku później powrócono do pomysłu stworzenia linii tramwajowej, jednak problemy finansowe Polski lat 80. - powstałe między innymi w wyniku hiperinflacji - na zawsze przekreśliły marzenia o tym środku transportu.
Źródło: Radio ZET/gloslubelski.pl/portalkomunalny.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET