`

To nie koniec zimy. Najmroźniejsze dni dopiero nadejdą. "Mroźne powietrze znad Uralu"

2 min. czytania
26.01.2026 13:23
Obserwuj nas na Google

Z najnowszej prognozy na 14 dni wynika, że końcówka stycznia i początek lutego mogą przynieść najbardziej dotkliwe mrozy tej zimy. Wiele wskazuje na to, że żaden region Polski nie uniknie silnego ochłodzenia, a lokalnie temperatura może spaść poniżej -25 st. C.

fot. Wojciech Olkusnik/East News/Mateusz Kotowicz/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zjawiska pogodowe przyniesie nadchodząca fala mrozu.
  • Dlaczego temperatura w Polsce gwałtownie spadnie.
  • Co zwiastuje ocieplenie na początku tygodnia.
  • Kiedy można spodziewać się poprawy pogody.

Najsilniejsza fala mrozu tej zimy nadciąga nad Polskę

W rejonie Uralu, na styku Europy i Azji, zalega obecnie bardzo mroźne powietrze, gdzie temperatury nocami spadają nawet poniżej -40 st. C. Na przełomie stycznia i lutego nad tym obszarem uformuje się silny wyż, który zacznie kierować zimne masy powietrza w stronę Europy Środkowej, w tym Polski.

Choć po drodze powietrze częściowo się ogrzeje, coraz więcej wskazuje na to, że do naszego kraju dotrze najsilniejsza tej zimy fala chłodu. Tak niskich temperatur w tym sezonie jeszcze nie notowaliśmy.

Redakcja poleca

Najpierw ocieplenie, potem gwałtowne ochłodzenie

Zanim nastąpi uderzenie mrozu, czeka nas kilka dni wyraźnie łagodniejszej pogody. W poniedziałek przez północ kraju przechodzi ciepły front atmosferyczny, przynosząc opady marznącego deszczu i śniegu. Za nim napływa cieplejsze powietrze, co szczególnie odczuwalne jest na południu Polski, gdzie temperatury sięgają nawet 8 st. C.

We wtorek i środę termometry w większości regionów będą pokazywać wartości dodatnie, miejscami powyżej 5 st. C. Pogodzie towarzyszyć będą jednak chmury, mgły oraz opady deszczu i deszczu ze śniegiem.

Mróz wróci z pełną siłą. Nawet -25 st. C na wschodzie

Zmiana nastąpi w drugiej połowie tygodnia. Od czwartku i piątku z północy i północnego wschodu zacznie napływać znacznie chłodniejsze powietrze. Spadnie temperatura, pojawi się więcej opadów śniegu, a w wielu miejscach całodobowy mróz.

Na wschodzie kraju temperatura maksymalna może nie przekraczać -10 st. C, a nocami, szczególnie przy rozpogodzeniach, słupki rtęci mogą spadać do -15 lub -20 st. C. Lokalnie możliwe są wartości poniżej -25 st. C.

Kiedy poprawa pogody?

Najchłodniejszy okres prognozowany jest na przełom stycznia i lutego. Dopiero około 5 lutego modele pogodowe sygnalizują stopniowe ocieplenie, jednak wraz z nim wrócą opady śniegu i deszczu ze śniegiem.

Źródło: Radio ZET/IMGW/Wxcharts

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET