`

To pierwszy taki samochód w policji. Ford Mustang rozbity po czterech miesiącach

2 min. czytania
09.07.2026 15:08
Obserwuj nas na Google

To pierwszy taki radiowóz w Polsce. Skonfiskowany pijanemu kierowcy Ford Mustang po zaledwie kilku miesiącach służby w policji został rozbity. Samochód uczestniczył w kolizji w Milejowicach pod Radomiem.

Rozbity Ford Mustang
fot. KMP w Radomiu

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do kolizji policyjnego Forda Mustanga w Milejowicach.
  • Co się stało z samochodem po jego konfiskacie pijanemu kierowcy.
  • Dlaczego kierująca VW otrzymała mandat i punkty karne.
  • Jakie okoliczności pozwoliły na konfiskatę samochodu.

Kolizja policyjnego Forda Mustanga

Policyjny Ford Mustang rozbity. Samochód służył w policji zaledwie od marca, a w czwartek 9 lipca około południa uczestniczył w wypadku w miejscowości Milejowice pod Radomiem. Policja zakwalifikowała zdarzenie jako kolizję. Oba pojazdy - policyjny Ford Mustang oraz Volkswagen jechały od strony Radomia w kierunku Zakrzewa. Samochód radomskiej drogówki był w drodze do innego zdarzenia drogowego.

„Jak wynika ze wstępnych ustaleń, radiowóz wyprzedzał pojazdy, mając włączone sygnały uprzywilejowania, natomiast kierująca VW rozpoczęła manewr skrętu w lewo. W wyniku zderzenia radiowóz uderzył w ogrodzenie posesji, a VW wjechał do rowu" - poinformowała Justyna Jaśkiewicz z Komendy Miejskiej Policji w Radomiu. Kierujący pojazdami byli trzeźwi, a w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Kierująca drugim z pojazdów otrzymała mandat w wysokości 2 tys. zł i 10 punktów karnych.

Redakcja poleca

Samochód skonfiskowano pijanemu kierowcy

Samochód został skonfiskowany mieszkańcowi Warszawy, który w kwietniu ubiegłego roku wjechał nim do rowu przy drodze w powiecie ciechanowskim. 39-latek miał ponad 2 promile alkoholu. Przepisy pozwalają na konfiskatę samochodu kierowcom, których poziom alkoholu we krwi przekracza 1,5 promila. Sąd w Ciechanowie we wrześniu orzekł przepadek wartego około 150 tys. zł samochodu.

Ford Mustang w wypadku niemal nie doznał szkód, policjanci złożyli wniosek o przekazanie go na rzecz Komendy Głównej Policji. Sąd przychylił się do niego i w efekcie w marcu tego roku pojazd wyjechał w swój pierwszy patrol. Korzystali z niego funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET